Trwa ładowanie...
Materiał powstał przy współpracy z Next Film

Mikołaj Roznerski szczerze o mężczyznach. Sprawdźcie, czego nie wiecie o facetach

– "Współczesny mężczyzna" jest rozdarty między tym, co wydaje mu się, że powinien trzymać w garści, a tym, jak i na ile tę garść rozluźnić – mówi Mikołaj Roznerski. Już 28 stycznia zobaczymy aktora w filmie "8 rzeczy, których nie wiecie o facetach", kontynuacji komediowego hitu z 2016 roku w reżyserii Sylwestra Jakimowa i z gwiazdorską obsadą.

Share
Mikołaj Roznerski Mikołaj Roznerski Źródło: materiały partnera
dv83frm

Doskonale znani widzom, starsi o 5 lat bohaterowie "7 rzeczy, których nie wiecie o facetach" powracają z nowymi życiowymi rozterkami. Ricky (Zbigniew Zamachowski) walczy z twórczym kryzysem, Jarosław (Piotr Głowacki) z atakami paniki, Stefan (Leszek Lichota) próbuje zapanować nad złością, a Kordian (Maciej Zakościelny) poskładać złamane serce. Tylko Tomek (Mikołaj Roznerski) odważnie spełnia marzenia, przez co w końcu wpada w kłopoty. W wir tych szaleństw poza Basią (Alicja Bachleda Curuś) zostanie wciągnięta także tajemnicza Pestka (Karolina Bruchnicka).

O tym, czego jeszcze nie wiemy o facetach i kto tak naprawdę rozdaje karty w relacjach damsko-męskich, rozmawiamy z Mikołajem Roznerskim.

8 RZECZY, KTÓRYCH NIE WIECIE O FACETACH | zwiastun

Monika Rosmanowska: Czego my, kobiety nadal nie wiemy o mężczyznach?

Mikołaj Roznerski*: To, co skrywamy w środku, przypomina studnię bez dna, podobnie jest u was – kobiet. Nie jestem w stanie określić tego jednym czy dwoma zdaniami. Na pewno wybierając się do kina na "8 rzeczy, których nie wiecie o facetach", czegoś nowego się panie o nas dowiecie. Natomiast proszę traktować ten film i przede wszystkim ten tytuł jako pewną metaforę. Myślę, że tak jak my uczymy się was przez całe życie, tak i wy uczycie się nas. I to pozwala nam budować dobre relacje.

dv83frm

To może inaczej – czego mogą się dowiedzieć o sobie panowie, oglądając ten film?

Myślę, że pozycja mężczyzny we współczesnym świecie jest nieco zachwiana, a na pewno zupełnie inna niż 20–30 lat temu. Wydaje mi się też, że jesteśmy dziś nieco zagubieni. Rozdarci między tym, by być samcami alfa, by chodzić na polowania, zdobywać pożywienie i pilnować swojej jaskini, a tym, by jednocześnie być dobrym partnerem, który potrafi dzielić się swoimi emocjami i odczuciami z kobietą. Tak naprawdę uczymy się kobiecej otwartości. Z natury jesteśmy pozamykani. Wiem to po sobie. W dzieciństwie nauczono mnie, że sam powinienem radzić sobie ze swoimi emocjami. Tak naprawdę dopiero niedawno zacząłem mówić o swoich potrzebach i o tym, co mi doskwiera.

Co więc kryje się za określeniem "współczesny mężczyzna"?

To pytanie powinno się zadać raczej kobietom. Ze swojej strony mogę powiedzieć tylko, że "współczesny mężczyzna" jest rozdarty między tym, co wydaje mu się, że powinien trzymać w garści, a tym, jak i na ile tę garść rozluźnić.

I to właśnie zobaczymy na ekranie?

"8 rzeczy, których nie wiecie o facetach" to kilka pięknych historii o współczesnych 30-, 40-latkach, którzy budują relacje lub o nie walczą, doświadczając różnych obliczy miłości. To 90 minut wchodzenia w życie bohaterów, którzy są nam bardzo bliscy. W filmie poruszamy bowiem problemy, z którymi boryka się każdy z nas.

Tak jak z decyzją, czy mieć dziecko, czy być nastawionym na siebie, tkwić w swoim egoizmie, w bezpiecznej i przewidywalnej bańce. Dla mnie pojawienie się syna było najwspanialszym doświadczeniem, najlepszym, co mi się przytrafiło w życiu. Natomiast w tamtym czasie, gdy przyszedł na świat, absolutnie nie byłem na to gotowy. Nie znam nikogo, kto nie miałby obaw przed narodzinami swojego dziecka.

dv83frm

Mam nadzieję, że dzięki temu filmowi dowiemy się czegoś nowego o mężczyznach, którzy są jednocześnie twardzi i wrażliwi, którzy błąkają się między swoim egoizmem a potrzebą dawania.

Jak dużo ma z Pana filmowy Tomasz?

Poza tym, że ma moją twarz i głos (śmiech)? Tomasz to uosobienie pewnego stereotypu. Dobrze zarabiającego 30-latka, właściciela SPA, który ma atrakcyjną żonę, mieszka w pięknym mieszkaniu, jeździ drogim samochodem i już myśli o nowszym modelu. Tomasz żyje w wykreowanym przez siebie świecie, w samolubnej bańce. Ja taki nie jestem, rozterki Tomasza nie są moimi rozterkami. Natomiast oddaję bohaterowi rzeczywiste emocje. Mniej czy bardziej komediowe sceny buduję na prawdziwych doświadczeniach. Nie może być inaczej, kamera wyczuje każdy fałsz.

Powiedział Pan na początku, że tytuł filmu powinniśmy traktować metaforycznie. Kto więc tak naprawdę rządzi w tej historii, kto rozdaje karty?

Oczywiście kobiety! Mężczyźni próbują się buntować, szarpać, walczyć z rzeczywistością, a i tak w pewnym momencie poddają się, przyznając, że to kobiety od początku miały rację w danej kwestii. Tak jesteśmy skonstruowani, nic na to nie poradzimy.

Źródło: materiały partnera

Czy "8 rzeczy, których nie wiecie o facetach", film określany jako najbardziej wyczekiwana premiera 2022 roku, jest tym, czego dziś, w tych dość ponurych, bo przepełnionych negatywnymi wiadomościami czasach, potrzebujemy? Co otrzymamy, idąc do kina?

Przede wszystkim cieszę się, że do tego kina możemy dziś pójść, oczywiście zachowując wszelkie zasady ostrożności. A co otrzymają widzowie? Na pewno uroczy, wzruszający film o prawdziwych problemach opowiedzianych z dużym dystansem i wieloma humorystycznymi elementami oraz doskonałą obsadą. W "8 rzeczy, których nie wiecie o facetach" naprawdę dużo się dzieje i jestem przekonany, że każdy znajdzie w nim coś szczególnie interesującego dla siebie. Ten film to doskonała odskocznia, chwila zapomnienia i rozrywki, która zostawia też miejsce na refleksję. Widzowie na pewno wyjdą z kina uśmiechnięci.

dv83frm

Dobrze się Pan czuje na planie komedii?

Wbrew pozorom komedia nie jest łatwym gatunkiem. Każdy dialog, każdy gest trzeba odegrać niezwykle precyzyjnie, choć aktor ma też oczywiście pewne pole do improwizacji. Jak już mówiłem, trzeba być w tym prawdziwym, nie można udawać. Chcąc, by było zabawnie, trzeba grać naprawdę poważnie, tylko w ten sposób uda nam się zbudować komizm, o który nam chodzi.

Natomiast jeśli chodzi o pracę na planie, film kręciliśmy jesienią 2020 roku, a więc już w trakcie pandemii. Nie pamiętam już nawet, z którą falą się wówczas mierzyliśmy. Od strony logistycznej było to więc dość skomplikowane przedsięwzięcie, ale daliśmy radę. Cieszę się, że dotrwaliśmy do premiery i że widzowie mogą zobaczyć, co stworzyliśmy.

Czy sequel ma szansę powtórzyć sukces pierwszej części, którą obejrzało kilka milionów Polaków?

Oczekiwania wobec tego filmu są duże, i słusznie! Zapraszam do kina, bo to doskonałe remedium na to, co dzieje się obecnie w kraju i na świecie. Warto wylogować się choć na chwilę i miło spędzić wolny czas.

Jestem przekonana, że wielu widzów skorzysta z tego zaproszenia. A gdzie jeszcze będzie można Pana zobaczyć w tym roku?

Na ekranach jest już "Gierek", w którym gram epizodyczną, ale też symboliczną postać. Cały czas występuję w serialach "M jak miłość" oraz "Na dobre i na złe". Na wiosnę zaplanowano premierę filmu na jednej z platform streamingowych, w którym gram główną rolę. Trwają też przygotowania do kolejnej produkcji z moim udziałem. Niestety na tym etapie nie mogę zdradzić więcej szczegółów. Pracuję cały czas, robię swoje i czerpię z tego ogromną przyjemność.

dv83frm

Czego Panu życzyć w nowym roku?

Na pewno szczęścia i spokoju. Reszta przyjdzie sama.

* Mikołaj Roznerski – urodzony w 1983 roku we Wrocławiu, absolwent Wydziału Lalkarskiego PWST w Krakowie – Filii we Wrocławiu. Aktor teatralny (debiutował w teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie), telewizyjny i filmowy, a także prezenter telewizyjny. Na dużym ekranie zadebiutował w 2012 roku w filmie "Supermarket" w reżyserii Macieja Żaka. Laureat m.in. Nagrody im. Andrzeja Nardellego za najlepszy debiut aktorski oraz Złotej "Telekamery".

Materiał powstał przy współpracy z Next Film
dv83frm
dv83frm
dv83frm