Pentagon uderzył w Netfliksa. Tego serialu widzowie już nie zobaczą
Serial "Rekruci" pojawił się na platformie streamingowej Netfliksa 9 października. Podczas premierowego weekendu nie cieszył się zbyt dużą popularnością, ale w pewnym momencie jego oglądalność wystrzeliła w górę. O serialu zrobiło się głośno, gdy zainteresował się nim Pentagon.
W czasie pierwszego tygodnia wyświetlania "Rekruci" zanotowali 4,7 mln wyświetleń i zajęli 8. miejsce na liście przebojów. Kilka dni później serial wskoczył na pozycję lidera oglądalności Netfliksa. O produkcji, zwłaszcza w Stanach, zrobiło się głośniej, bo na jej temat oraz największego serwisu streamingowego wypowiedział się rzecznik prasowy Pentagonu. To wystarczyło, żeby widzowie bardziej zainteresowali się serialem o homoseksualnych związkach w amerykańskim wojsku.
Potwory, gofry i laboratoria. Tak fani żegnają "Stranger Things"
Pomysł wprowadzenia tematyki LGVTQ do wojskowych koszar nie spodobał się w Pentagonie. "Za prezydentury Trumpa i sekretarza Hegsetha, armia amerykańska powraca do przywracania etosu wojownika. Nasze standardy są elitarne, jednolite i neutralne pod względem płci, ponieważ ciężar plecaka czy człowieka nie ma znaczenia, czy jest się mężczyzną, kobietą, gejem czy osobą heteroseksualną" – mogliśmy przeczytać w Kinglseya Wilsona, rzecznika prasowego Pentagonu.
"Urzędnicy nie pójdą na kompromis w sprawie naszych standardów, by zaspokoić ideologiczny program. W przeciwieństwie do Netflixa, którego kierownictwo konsekwentnie produkuje i karmi swoich widzów oraz dzieci bzdurami o woke" – podkreślał Wilson.
Zdawało się, że szefowie Netfliksa nie przejmują się oświadczeniem Pentagonu, jednak gdy medialny gigant przejął kluczowe aktywa Warner Bros. Discovery, chyba wolał nie zadzierać już z rządowymi instytucjami i zrezygnował z realizacji drugiego sezonu "Rekrutów". Mimo dobrych wyników oglądalności.
A jeszcze podczas niedawnej rozmowy z Variety aktor Miles Heizer powiedział, że możliwości tworzenia historii queer w wojsku są nieograniczone i wyraził nadzieję na kolejne sezony. "Jest wiele historii do opowiedzenia o doświadczeniach Grega w piechocie morskiej. Robiłbym to przez 10 sezonów, gdyby nam na to pozwolili" – stwierdził. Ale nie pozwolili.