Trwa ładowanie...
13-03-2006 14:03

Sakiewki za najlepszą interpretację

Sakiewki za najlepszą interpretację
d1tdot4
d1tdot4

Maja Kleczewska zwyciężyła w rozstrzygniętym w niedzielę w Katowicach VIII Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej "Interpretacje".

Za reżyserię spektaklu "Woyzeck" według Georga Buechnera jurorzy nagrodzili ją główną nagrodą konkursu - "Laurem Konrada" oraz 48 tys. zł.

O "Laur Konrada", upamiętniający wybitnego reżysera Konrada Swinarskiego, rywalizowało siedem spektakli: dwa Teatru Telewizji i pięć tzw. żywego planu. W festiwalowym konkursie uczestniczyli młodzi reżyserzy, debiutujący nie dawniej niż 15 lat temu. Do konkursu zakwalifikowano spektakle uznane za najciekawsze w ostatnim sezonie.

W tym roku w festiwalowym jury zasiedli: Izabella Cywińska, Ryszard Bugajski, Piotr Cieplak, Marcin Jarnuszkiewicz i Stanisław Radwan. Każdy z jurorów publicznie wskazał swojego kandydata do "Lauru Konrada" i umotywował swój głos, a swojemu wybrańcowi wręczył sakiewkę z 12 tys. zł.

Cieplak powiedział, że spektakl Kleczewskiej doprowadził go "do wściekłości, do szewskiej pasji".

d1tdot4

- "Woyzeck" mówi w taki sposób o świecie, przed którym bronię się całym sobą. Myślę, że Maja jest niesprawiedliwa dla świata, w jego osądzie - powiedział Cieplak i nieoczekiwanie właśnie jej przyznał sakiewkę.

Jarnuszkiewicz chwalił w spektaklu Kleczewskiej scenografię i prowadzenie aktorów. Jak podkreślił, dla niego w teatrze liczy się przede wszystkim przeżycie. Kryteria warsztatowe można oceniać tylko do pewnego stopnia, potem liczy się talent - mówił.

- Przemoc uwiera wtedy, gdy jest konstatacją, że świat jest zły. Ten spektakl idzie dalej - zło staje się tylko środkiem - powiedział Jarnuszkiewicz o przedstawieniu.

Spośród jurorów tylko Bugajski nie wskazał Kleczewskiej, ale Marcina Wronę - za spektakl Teatru Telewizji "Skaza" wg Marzeny Brody. Powiedział, że ani przez chwilę nie wahał się, którego z reżyserów nagrodzić. Wrona - mówił Bugajski - stworzył przejmujący i sugestywny świat. Odbierając sakiewkę Wrona powiedział, że dopiero odkrywa teatr i taka nagroda jest dla niego motywacją do dalszej pracy.

d1tdot4

Kleczewskiej swoją nagrodę przyznali też dziennikarze. Nagrodę publiczności zdobył Grzegorz Wiśniewski za "Plastelinę" Wasilija Sigariewa. Kleczewska nie mogła być obecna na uroczystości. W jej imieniu nagrodę odebrał grający tytułową rolę w spektaklu Sebastian Pawlak.

33-letnia Maja Kleczewska jest absolwentką Wydziału Reżyserii PWST w Krakowie. Debiutowała w 2000 roku spektaklem "Jordan" wg Anny Reynolds i Moiry Buffini w Teatrze im. Słowackiwego w Krakowie. W ubiegłym roku na "Interpretacjach" zdobyła nagrodę publiczności za "Lot nad kukułczym gniazdem". Nie była to jedyna nagroda, przyznana temu spektaklowi.

W ubiegłym roku w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Kleczewska powiedziała: "Jeżeli w dramacie nie następuje zbrodnia, nie dotyka się natury człowieka. Nie ma sensu robić teatru, jeżeli człowiek nie rozprawia się ze złem".

d1tdot4

Według koncepcji dyrektora artystycznego festiwalu, Jacka Sieradzkiego, na "Interpretacje" sprowadzane są do Katowic najbardziej wartościowe przedsięwzięcia teatralne z ostatniego sezonu. Do konkursu nie mogą jednak stawać reżyserzy, którzy zadebiutowali dawniej niż 15 lat temu.

Poza spektaklami konkursowymi, w programie tegorocznych "Interpretacji" były dwa przedstawienia mistrzowskie. Zainaugurował je przed tygodniem "Krum" w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego, według sztuki Hanoha Levina. Festiwal zakończył w niedzielę "Samobójca" Nikołaja Erdmana w reżyserii Anny Augustynowicz.

Przedstawienia teatralne w ramach festiwalu uzupełnione były imprezami towarzyszącymi: m.in. panelem dyskusyjnym "Reżyser i scenograf: modele współpracy" oraz wernisażem wystawy "Konrad Swinarski. Doświadczanie historii."

Festiwal organizowała Instytucja Kultury "Estrada Śląska" oraz Urząd Miasta w Katowicach.
(fot. www.e-teatr.pl)

d1tdot4
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1tdot4