Jerzy Kawalerowicz

Jeden z najwybitniejszych polskich twórców filmowych, autor znanych ekranizacji „Faraona”, „Austerii”, „Matki Joanny od Aniołów” i „Quo Vadis”. Laureat nagród na MFF w Cannes, Wenecji i Berlinie. Współzałożyciel i pierwszy prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich oraz wieloletni kierownik artystyczny Zespołu Filmowego „Kadr”. Od 1980 roku – wykładowca reżyserii w PWSFTViT w Łodzi.

Obraz

Urodził się 19 stycznia 1922 roku w miejscowości Gwoździec, na Kresach Wschodnich (obecnie Ukraina). Studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych (1946-49), w międzyczasie odbywając Kurs Przygotowania Filmowego. Zaczynał jako asystent innych reżyserów (m.in. Leonarda Buczkowskiego, Wandy Jakubowskiej). Zadebiutował socrealistyczną „Gromadą” (1951), pierwszy sukces odniósł zaś dzięki utrzymanym w podobnym duchu adaptacjom prozy Igora Neverlego – „Celuloza” (1953) i „Pod gwiazdą frygijską” (1954).

Rok po kryminalno-sensacyjnym „Cieniu” z Zygmuntem Kęstowiczem w roli głównej (1956) zrealizował głośny dramat „Prawdziwy koniec wielkiej wojny”, opowiadający o psychicznych skutkach koszmaru wojny, jednak największe uznanie przyniosły mu kolejne dzieła – zaliczany do nurtu Polskiej Szkoły Filmowej, kameralny dramat „Pociąg” (1959) oraz wybitna adaptacja opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza – „Matka Joanna od Aniołów” (1960), obie z genialnymi kreacjami Lucyny Winnickiej – stałej odtwórczyni ról u Kawalerowicza, a prywatnie – żony reżysera.

Oba filmy przyniosły mu uznanie w kraju, ale i zagranicą – „Pociąg” został doceniony na MFF w Wenecji, otrzymując Premio Evrotecnica im. Georgesa Mélièsa, „Matka Joanna…” miała swój pokaz na MFF w Cannes i została uhonorowana Nagrodą Specjalną Jury.

Na fali popularności wielkich ekranizacji literatury w polskim kinie, zrealizował wybitną, nominowaną do Oskara adaptację „Faraona” Bolesława Prusa, z pamiętną kreacją Jerzego Zelnika (1965). Film po dziś dzień zachwyca niezwykłą stroną wizualną, doskonałością kompozycji i inscenizacji. Unikając patosu, z reguły idącego w parze z historycznymi superprodukcjami stworzył dzieło przejmujące i ponadczasowe, o wciąż żywym i aktualnym przesłaniu, w przeciwieństwie do powstałej wiele lat później ekranizacji „Quo Vadis” (2001) – ostatniego, jak się później okaże, filmu reżysera.

** Wcześniej zrealizował kolejne dzieło, cieszące się międzynarodowym uznaniem krytyki – historyczny obraz „Śmierć prezydenta”, dotyczący zamachu na Gabriela Narutowicza (1977, Srebrny Niedźwiedź na MFF w Berlinie, nagroda na MFF w Kadyksie i na MFF Historycznych w Kordobie, Nagroda Specjalna Jury FPFF w Gdyni) oraz uhonorowaną Złotymi Lwami na FPFF w Gdyni „Austerię” z Franciszkiem Pieczką i Wojciechem Pszoniakiem (1982), gdzie po raz kolejny udowodnił swój niezwykły kunszt genialnego adaptatora tekstu literackiego.**

Ponadto, Kawalerowicz był autorem: kameralnego dramatu „Gra” z Winnicką i Holoubkiem (1968), filmu „Spotkanie na Atlantyku” (1980) oraz zrealizowanych w europejskich koprodukcjach obrazów: jugosłowiańsko-włoskiej „Magdaleny” (1971), polsko-francuskiego „Jeńca Europy” (1989), niemieckich „Dzieci Bronsteina” (1990) i polsko - rosyjskiego „Za co?” (1995).

Jerzy Kawalerowicz wieloletnim członkiem PZPR (od 1954 roku) i posłem na Sejm w kadencji 1985-89.

** W ciągu wszystkich lat kariery został uhonorowany wieloma odznaczeniami państwowymi, m.in. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1954, 1959), dyplomem Ministra Spraw Zagranicznych za zasługi w propagowaniu polskiej kultury za granicą (1979), Doroczną Nagrodą Ministra Kultury i Sztuki w dziedzinie filmu (1997) i medalem „Zasłużony Kulturze - Gloria Artis” przyznanym przez Ministra Kultury (2005). Otrzymał nagrody za całokształt twórczości – zarówno w Polsce (Specjalny Orzeł 2005, Platynowe Lwy na FPFF w Gdyni 2007), jak i zagranicą (Nagroda im. Luisa Bunuela na FF w Huesca 2003, nagroda specjalna na MFF w Mar Del Plata 2002). Przyznano mu tytuł Doktora Honoris Causa francuskiego Uniwersytetu Paris III - Nowej Sorbony (1998) i PWSFTViT w Łodzi (2000).**

Zmarł 27 grudnia 2007 roku w Warszawie. Został pochowany w Alei Zasłużonych Cmentarza Komunalnego na Powązkach.

Jerzy Kawalerowicz

Źródło artykułu: WP Film
Wybrane dla Ciebie
Zamilkł, by powstrzymać łzy. Tłum natychmiast zareagował
Zamilkł, by powstrzymać łzy. Tłum natychmiast zareagował
Numer jeden w Polsce. "Ten film dosłownie wymiata"
Numer jeden w Polsce. "Ten film dosłownie wymiata"
Krwawe wesele w "Euforii". Nate stracił coś więcej niż pieniądze
Krwawe wesele w "Euforii". Nate stracił coś więcej niż pieniądze
"Film zjednoczył ludzi". Miał być kit, jest wielki światowy przebój
"Film zjednoczył ludzi". Miał być kit, jest wielki światowy przebój
Były oficer wywiadu obejrzał serial TVP. "Bardzo prorosyjski, a wręcz antypolski"
Były oficer wywiadu obejrzał serial TVP. "Bardzo prorosyjski, a wręcz antypolski"
Historyczny moment. Jan Paweł pogodzony z Andrzejem
Historyczny moment. Jan Paweł pogodzony z Andrzejem
Aktorce odmówiono wejścia na pokład. "Czy może pani wstać?"
Aktorce odmówiono wejścia na pokład. "Czy może pani wstać?"
Odchodzi z serialu. Ledwo weszli na plan
Odchodzi z serialu. Ledwo weszli na plan
Pił, brał narkotyki. "Próbowałem wytrzeźwieć ponad pięć lat temu"
Pił, brał narkotyki. "Próbowałem wytrzeźwieć ponad pięć lat temu"
Numer 1 na liście przebojów. Do obejrzenia na własną odpowiedzialność
Numer 1 na liście przebojów. Do obejrzenia na własną odpowiedzialność
Sceny trafiły do kosza. Z biografii Jacksona zniknęła znana postać
Sceny trafiły do kosza. Z biografii Jacksona zniknęła znana postać
30 lat grał Apu. To było "brownface". W końcu zrezygnował
30 lat grał Apu. To było "brownface". W końcu zrezygnował
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇