Kobieta-Kot

Kobieta-Kot zadebiutowała na łamach komiksu opowiadającego o przygodach Batmana. To jedna z najbardziej znanych partnerek schizofrenicznego Mrocznego Rycerza. Zamaskowana seksowna kobieta w skórzanym wdzianku i z pejczem w ręce od zawsze budziła zainteresowanie filmowców. Ta pani bowiem stanowi nie lada wyzwanie dla aktorki i reżysera, powołujących ją do życia. Temu wyzwaniu jednak nie sprostali ani Halle Berry, ani Pitof.

Kobieta-Kot jest mrocznym wcieleniem nieśmiałej Patience Philips, która pracuje jako projektantka w słynnej firmie kosmetycznej. Koncern planuje wprowadzić na rynek rewolucyjny krem przeciwko starzeniu się. Patience przypadkowo odkrywa, iż kosmetyk zmienia ludzi w monstra. Ta informacja kosztuje ją życie. Zmartwychwstaje pod postacią dzikiej Kobiety-Kota.

Fabuła jest niezwykle prosta i rozwija się według schematu adaptacji komiksów o superbohaterach: prezentacja marnego życia potencjalnego kandydata na herosa, przełomowe wydarzenie, które staję się przyczyną transformacji oraz ekscytujące losy odmienionej postaci. Taki film mogą więc uratować jedynie aktorzy i reżyser. W przypadku "Kobiety-Kota" zawodzą obie strony. Berry źle wypada zarówno w roli przestraszonej i zagubionej Patience, jak i wyzwolonego i drapieżnego kociaka. W tym przypadku Kobieta-Kot to skrzyżowanie seksownego wdzianka, które nie pozostawia nic wyobraźni i zamaszystego kołysania biodrami. Także Pitof, który daje się poznać jedynie jako specjalista od efektów specjalnych, zawodzi w całej rozciągłości. Twórca, który ma za sobą tylko kostiumowy thriller "Vidocq", ponownie próbuje sprzedać nam wypróbowane triki. Podobnie jak to było w przypadku jego debiutu reżyserskiego, tak i tym razem z uporem maniaka kręci film z perspektywy wielbiciela gier wideo, bawiąc się zdjęciami i ujęciami z punktu
widzenia głównej postaci. Wszystko to razem tworzy nader przerysowany obrazek, który budzi jedynie nostalgię za innymi przedstawieniami Kobiety-Kota.

Nie da się ukryć, że dla większości kinomanów - także po tym filmie - postać ta kojarzona będzie z Michelle Pfeiffer z "Powrotu Batmana". Siła jej kreacji polegała na tym, iż aktorka prowadzona przez Tima Burtona potrafiła zostawić coś naszej wyobraźni i stworzyć atmosferę tajemniczości. Berry i Pitof takich zdolności, niestety, nie mają.

Wybrane dla Ciebie
Tłumy widzów w kinach. Polski hit do obejrzenia z kanapy
Tłumy widzów w kinach. Polski hit do obejrzenia z kanapy
Ostatnia rola Chucka Norrisa. Co z filmem o zombie?
Ostatnia rola Chucka Norrisa. Co z filmem o zombie?
Rozważa zakończenie kariery. "Kompletne kłamstwa, nienawiść, obrzydliwe komentarze"
Rozważa zakończenie kariery. "Kompletne kłamstwa, nienawiść, obrzydliwe komentarze"
"Chuck był ikoną". Arnold składa hołd Chuckowi Norrisowi
"Chuck był ikoną". Arnold składa hołd Chuckowi Norrisowi
Konfrontacja z policją. Aktor krzyczał: "Nie ufam wam w ogóle!"
Konfrontacja z policją. Aktor krzyczał: "Nie ufam wam w ogóle!"
Nicholas Brendon nie żyje. "Odszedł spokojnie we śnie"
Nicholas Brendon nie żyje. "Odszedł spokojnie we śnie"
Przepadło 40 tys. złotych. Simlat dzieli się swoją teorią
Przepadło 40 tys. złotych. Simlat dzieli się swoją teorią
Aktorka z sądowym zakazem wypowiedzi. W tle poważne oskarżenia
Aktorka z sądowym zakazem wypowiedzi. W tle poważne oskarżenia
"Walka na śmierć i życie". 10 minut, które uczyniły Norrisa ikoną
"Walka na śmierć i życie". 10 minut, które uczyniły Norrisa ikoną
Chuck Norris nie żyje. Tak Van Damme pożegnał mistrza
Chuck Norris nie żyje. Tak Van Damme pożegnał mistrza
Stallone wspomina Chucka Norrisa. "Wielki człowiek"
Stallone wspomina Chucka Norrisa. "Wielki człowiek"
Kosmiczny wynik. Ponad 700 mln wyświetleń w ciągu doby
Kosmiczny wynik. Ponad 700 mln wyświetleń w ciągu doby
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥