Kupa śmiechu

Jim Carrey nie daje za wygraną. Mając 49 lat, wciąż próbuje udowodnić, że po trzech długich dekadach w branży jest jeszcze w stanie nas rozbawić. Czy faktycznie? Od sukcesów „Głupiego i głupszego” czy „Ace’a Ventury” minęło już sporo czasu, a zestaw mimicznych wygibasów Jima zdążył się już nieco zestarzeć. Wiedzieli o tym scenarzyści „Pana Poppera…”, nie dając mu zbyt wielu okazji do samodzielnych popisów.

Problem w tym, że oglądanie Carreya w sztampowej roli, którą mógłby zagrać dowolny inny aktor, przypomina uliczne popisy trzymanej w klatce małpki - zdezorientowanej, nieszczęśliwej, miotającej się od lewa do prawa. Tymczasem posiadający specyficzne emploi Jim wyraźnie chciałby sobie poszaleć. Stroi miny, skacze, pląsa, ale… scenariusz tego nie przewiduje. Clou programu jest kupa lądująca na jego czole.

Sean Anders i John Morris wyrafinowanego gustu nigdy nie mieli. Produkowane, pisane i reżyserowane przez nich filmy („Sekspedycja”, „Dziewczyna z ekstraklasy”, „Jutro będzie futro”), schlebiając samczej niedorosłości i zafiksowaniu seksem, koncentrowały się na mało wyrafinowanych tyradach egzystencjalnych i sprośnych, nierzadko prymitywnych dowcipach. Trudno się więc dziwić, że studio postanowiło powierzyć kontrolę nad ich nowym wspólnym projektem komuś innemu.

Mark Waters, autor w miarę udanych „Kronik Spiderwick” i „Wrednych dziewczyn”, miał zadbać, by „Pan Popper…” spodobał się przede wszystkim dzieciakom. I teoretycznie mu się to udało. Zgromadzone przed ekranem kilkulatki z pewnością śmiać się będą z każdego potknięcia Jima i nieokiełznanych pingwinów, którymi przyszło mu się opiekować. Z każdej plamy odchodów przez nie pozostawionych. Ot, pierwszy krok ku filmowej samozagładzie poczyniony.

Wybrane dla Ciebie
Rebel Wilson odpiera zarzuty. Aktorka mówi o "koszmarnej sytuacji" w sądzie
Rebel Wilson odpiera zarzuty. Aktorka mówi o "koszmarnej sytuacji" w sądzie
Romans zniszczył ich życie. Malkovich po latach przerwał milczenie
Romans zniszczył ich życie. Malkovich po latach przerwał milczenie
Diabeł wrócił, ale nikt się go nie boi. Co poszło nie tak?
Diabeł wrócił, ale nikt się go nie boi. Co poszło nie tak?
Zero fabuły i wybuchające głowy. Tak przyciągną tłumy do kin?
Zero fabuły i wybuchające głowy. Tak przyciągną tłumy do kin?
Szokująca metamorfoza Toma Cruise'a. Tą rolą idzie po Oscara?
Szokująca metamorfoza Toma Cruise'a. Tą rolą idzie po Oscara?
Płatne treści na "niebieskiej platformie". Media podają, ile zarobiła aktorka
Płatne treści na "niebieskiej platformie". Media podają, ile zarobiła aktorka
125 milionów widzów to nie przypadek. Hit doczeka się sequela?
125 milionów widzów to nie przypadek. Hit doczeka się sequela?
Miała zaledwie 16 lat. Zdradza, jak zachowywał się Seagal na planie
Miała zaledwie 16 lat. Zdradza, jak zachowywał się Seagal na planie
"W pułapce zazdrości". Dramatyczna historia nastoletniej miłości, która wymknęła się spod kontroli
"W pułapce zazdrości". Dramatyczna historia nastoletniej miłości, która wymknęła się spod kontroli
Mroczna sekta podbija Netfliksa. Ten thriller to teraz numer jeden
Mroczna sekta podbija Netfliksa. Ten thriller to teraz numer jeden
Kożuchowska poruszona akcją Łatwoganga. "To było nam wszystkim potrzebne"
Kożuchowska poruszona akcją Łatwoganga. "To było nam wszystkim potrzebne"
Oskarżyli go o zdradę. Barry Keoghan w końcu mówi, jak było
Oskarżyli go o zdradę. Barry Keoghan w końcu mówi, jak było
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!