1 maja zawsze w pochodzie. Poparł stan wojenny, strajki nazwał rozróbą
W czasach PRL 1 maja był dniem, w którym wielu aktorów i reżyserów uczestniczyło w masowym pochodzie jednoczącym klasy pracujące. Większość artystów zerwała z tym zwyczajem po wprowadzeniu stanu wojennego. Byli jednak tacy, którzy pozostali wierni Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej do jej końca.