Miłość dla każdego

Miłość dla każdego to opowieść uniwersalna. Może się zdarzyć gdziekolwiek i kiedykolwiek, to historia opowiadająca o uczuciach, o miłości i nienawiści, o tym co jest dobre, a co złe.

Obraz

Pewna kobieta w małej, sennej mieścinie w Meksyku postanawia ratować mieszkańców uprawiając z nimi seks. Komizm sytuacji ujawnia się w kolejnych scenach, ale pod żadnym pozorem nie wolno go interpretować przez pryzmat gagów czy indywidualnych postaci. To opowieść, która wywołuje raczej uśmiech niż głośny śmiech.

W prosty i zrozumiały sposób rozprawiamy się ze skomplikowanym zagadnieniem tego, co jest dobre, a co złe.

Tak jak w bajkach, główna bohaterka znajduje się w różnych sytuacjach, swoją prostodusznością wywołując najbardziej absurdalne zdarzenia.

Trzy akty opowieści różnią się obrazem. Na początku film jest czarno-biały, ma wolny rytm, przypomina “Macondo” Gabriela Garcii Marqueza. Postacie kiedyś zatraciły kolory i od tej pory są skazane na życie w czerni i bieli. Gdy Dolores zaczyna sypiać ze wszystkimi, miasto odżywa i kwitnie. Wracają kolory. Postacie nabierają życia, dialogi stają się lekkie, rytm filmu przyspiesza, początkowy dramatyczny wydźwięk ginie i już do końca przeważa komedia. Muzyka flamenco podkreśla dramatyzm sytuacji, łącząc jałowość ziemi z udręką postaci. Głos śpiewaka jest głębokim krzykiem bólu. Ale muzyka dodaje też życia, wzbogaca związki, przemawia miłością.

Miłość dla każdego

Źródło artykułu: WP Film
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE