Obcy we mnie
Rebecca i Julian z radością i niecierpliwością oczekują narodzin swojego pierwszego dziecka. Gdy tylko niemowlę pojawia się na świecie, wszystko wydaje się układać pomyślnie. Jednak, mimo miłości macierzyńskiej, Rebecca zaczyna odczuwać niewyjaśniony strach i bezsilność w obecności maleńkiej istoty, która jej potrzebuje.