Griffin czuje się bardzo związany z Campbellem, który bądź co bądź 3 lata próbował go złapać. Bez Campbella Griffin czuje pustkę, a popełnianie morderstw nie jest już tak satysfakcjonujące, jak dawniej. Nie ma kogo obserwować i prowokować. Nie ma z kim bawić się w kotka i myszkę. Dlatego Griffin podąża śladem swojego ulubionego agenta na drugi koniec Stanów i postanawia zastosować nową, bardziej ekscytującą taktykę.
Przed każdym zabójstwem wysyła Joelowi pocztą kurierską zdjęcie przyszłej ofiary, dając jeden dzień na jej odnalezienie i uratowanie. Cambell wie, że w tej grze ma praktyczne zerowe szanse. Każda kolejna kobieta zabita według ustalonego rytuału jest potwierdzeniem życiowej i zawodowej bezsilności Joela. David Allen Griffin tryumfuje. Teraz zamierza zrealizować ostatni punkt swojego planu, który definitywnie pogrąży Cambella. Misternie uknute zabójstwo bliskiej Joelowi osoby zakończy ponurą grę psychopaty z gliniarzem.