Nie należy jednak przywiązywać się do pięknych kobiet! Kiedy tylko Vincent traci stanowisko, kochanka rzuca go. Nowy minister, Théodière, wymienia sprzęty w urządzonym przez Vincenta gabinecie – dywany, fotele. a nawet popielniczki. Kto wie, jak długo nowemu ministrowi uda mu się piastować urząd. Theodière jest jednak dobrej myśli.
Vincent wraca do kawalerskiego życia, na wskroś paryskiego, na utrzymanie matki. Wraz z kolegami pije wino w zaprzyjaźnionym bistro, przesiaduje na ławce w parku, spotyka byłe narzeczone i przyjaciół z młodości. Przede wszystkim jednak odnajduje radość życia.
Film gruzińskiego reżysera, obdarzonego niecodziennym zmysłem obserwacji jest afirmacją beztroski, codzienności i prostoty. Precyzyjnie ustawione plany kręcone są z radosną nonszalancją i dużym przymrużeniem oka. Surrealistyczny humor reżysera ze wschodu, bliski temu, który znamy z “Rejsu” połączony z francuską radością życia składają się na barwny kolaż. Na każdym kroku film zaskakuje zadziwiającymi, ale nie przypadkowymi szczegółami: nowy minister hoduje geparda, a matkę głównego bohatera gra… Michel Piccoli.
Ogrody Jesieni
| Tytuł originalny | Jardins en automne |
| Gatunek | komedia |
| Kraj produkcji | Francja |
| Rok produkcji | 2006 |
| Czas trwania | 115 min. |
| Obsada |