"Bridgertonowie" to jeden z największych hitów w historii Netfliksa. Serial przyciągnął miliony widzów nie tylko kostiumową oprawą, romantycznymi intrygami i skomplikowanymi relacjami bohaterów. Ogromną rolę odegrały również odważne sceny erotyczne, które od początku były jednym z najbardziej charakterystycznych elementów produkcji.
WIDEO"Bridgertonowie": Lata na planie zrobiły swoje
Czwarty sezon serialu Bridgerton zakończył się ważnym cliffhangerem: pojawiła się nowa Lady Whistledown. Penelope (Nicola Coughlan) zdecydowała się porzucić życie Lady Whistledown. Nie oznacza to jednak końca słynnych plotek z wyższych sfer. Jej miejsce szybko zajmuje ktoś nowy, choć tożsamość następcy lub następczyni wciąż pozostaje tajemnicą.
Wiemy natomiast, że ta zmiana wpłynie również na obsadę serialu. Netflix rozwija kolejne historie mieszkańców londyńskiego towarzystwa, a 5. sezon skupi się przede wszystkim na Francesce i jej relacji z Michaelą. Rola Nicoli Coughlan znajdzie się na drugim planie.
W wywiadzie dla E! News powiedziała: "To słodko-gorzkie uczucie, ale to część piękna tego świata – ciągle się zmienia. Każdy sezon to nowa historia, przybiera inną postać. Nie pamiętam, w ilu odcinkach piątego sezonu biorę udział, ale zapewniam, że zawsze wpadnę do Bridgertonów, jeśli będą mnie chcieli. Jeśli będę mogła być na planie, to się pojawię. Nie ma problemu".
Aktorka przyznała, że nie zna tożsamości nowej Lady Whistledown. "Naprawdę nie mam pojęcia i całkiem miło jest nie wiedzieć. Nie muszę wiedzieć. Prawdę mówiąc, kiepsko radzę sobie z dotrzymywaniem tajemnic" - podsumowała Nicola Coughlan.