Z "Ekipy" do gangu Hell's Angels
Rob Weiss stanie za kamerą filmu "Hell's Angels".
Jak sugeruje tytuł, obraz przedstawi historię okrytego złą sławą gangu motocyklowego Hell's Angels. Kanwę scenariusza stanowią książki napisane przez założyciela gangu, Sonny'ego Bargera, a także dzieło Huntera S. Thompsona "Hell's Angels, A Strange and Terrible Saga of the Outlaw Motorcycle Gang".
Jedną z opowieści, jaką chcą przytoczyć twórcy będzie ta o koncercie The Rolling Stones, w Altmont, w Kalifornii, gdzie motocykliści zostali poproszeni o ochronę pod sceną. W wyniku przepychanek, do których doszło, zmarł jeden mężczyzna, a ciężarna kobieta miała pękniętą czaszkę.
Za kamerą pierwotnie miał stanąć Tony Scott, który popełnił samobójstwo w sierpniu 2012 roku. Jego nazwisko widnieć będzie wśród producentów.
Rob Weiss najlepiej znany jest jako scenarzysta i producent serialu "Ekipa".