Aktor, który w adaptacji trylogii wcielał się w postać hobbita Frodo, delikatnie sugeruje producentom, że McAvoy to idealny kandydat do głównej roli w kolejnej ekranizacji dzieła Tolkiena.
- Należę do fanów Jamesa - oświadczył Wood. - Wydaje mi się, że świetnie zagrałby Bilbo. Jest w odpowiednim wieku i ma w sobie to "coś", co pozwoliłoby mu godnie kontynuować kreację Iana Holma z pierwszej części "Władcy Pierścieni".
Pierwsza odsłona dwuczęściowego dzieła "The Hobbit" zagości w kinach w 2012 roku.