Koniec przyjaźni z Trumpem? Gwiazdor wygarnął, co myśli o jego pomyśle
Sylvester Stallone sympatyzuje z Donaldem Trumpem od lat, jednak nie wspierał go aktywnie w kampaniach prezydenckich. Dopiero po ostatnich wyborach, gdy wygłosił płomienne wystąpienie na cześć prezydenta-elekta w Mar-a-Lago, określił się, po czyjej stoi stronie. Wkrótce, jak się okazało, wbrew swej woli i wiedzy został nominowany przez Trumpa na "ambasadora zmian" w Hollywood.
P. Romanowski