Miał nietypową prośbę do twórców. "Musi być jakiś fantastyczny sposób"
Michael Douglas to nazwisko, którego nie trzeba nikomu przypominać. Regularnie pojawiający się na ekranie od połowy lat 60. aktor kilka lat temu dołączył do uniwersum Marvela. Okazuje się, że miał on pomysł na zakończenie wątku odgrywanej przez siebie postaci Hanka Pyma. Miało to nastąpić w "Ant-Manie i Osie: Kwantomanii" Peytona Reeda.