“Totem” [RECENZJA]: widzieliśmy film gorszy niż "Botoks"
Chyba czas ogłosić powstanie nowego nurtu w polskim kinie: veganizm. Jest on rzecz jasna pokłosiem popularności filmów Patryka Vegi oraz jego epigonów, takich jak Jakub Charon, który właśnie zadebiutował filmem “Totem”. Od razu trzeba dodać: nie jest to debiut udany.