Wojna domowa
Stephanowi Elliottowi udało się przenieść na ekran błyskotliwy dowcip Noel Cowarda. Nie brak tu iskrzących dialogów i pysznych konwersacji. To prawdziwa uczta dla wyrafinowanego ucha.
Stephanowi Elliottowi udało się przenieść na ekran błyskotliwy dowcip Noel Cowarda. Nie brak tu iskrzących dialogów i pysznych konwersacji. To prawdziwa uczta dla wyrafinowanego ucha.