Piotr Polk był amantem polskiego kina. "Wystarczyło robić maślane oczy"
Piotr Polk od ponad 40 lat jest obecny na scenie i ekranie. Przez znaczną część kariery był obsadzany w rolach amantów, wystarczyło, jak sam mówi, "ubrać go, postawić pod balkonem i zrobić maślane oczy". Dziś aktor z dużym dystansem patrzy zarówno na dawny wizerunek, jak i na upływający czas. W rozmowie z WP Film przyznał, że pierwsze zmarszczki i siwe włosy były dla niego niemal powodem do świętowania. - Wolę patrzeć na siebie teraz - mówi.
F. Borowiak