"Berek" to historia kuriozalnej umowy i niezwykłej przyjaźni. Ta zabawa jest prawdziwa i trwa od 28 lat
Ksiądz czekał na swoją ofiarę w bagażniku samochodu. Ktoś inny włamał się do domu przyjaciela w środku nocy, zaskoczył żałobnika na pogrzebie i przyszłego ojca w sali porodowej. Tak wygląda gra w berka, której uczestnicy nie cofną się przed niczym.