Every little thing she does is... magic?!

Początek zapowiadał się nieźle. Nawet od dawna już podstarzały acz ciągle sympatyczny agent wywiadów, sir Michael Caine, znalazł się na swoim miejscu jako Nigel Bigelow, ojciec Isabel. I to on, razem z Shirley Maclaine, na drugim planie próbowali ratować to, co można było uratować. Razem z Nicole Kidman (Isabel Bigelow), czarującą, jak zwykle. Isabel chce poznać czym jest zwyczajna ludzka miłość.

Ona, ładna choć irytująco naiwna i jakby hmm... lekko niedojrzała czarownica, ma już dość egocentrycznych, niezbyt bystrych i nie chcących się angażować czarowników. Co prawda jedynym czarownikiem, którego poznajemy jest jej staruszek ojciec, cyniczny kobieciarz, ale musimy jej wierzyć na słowo. Isabel wierzy, że zwykli faceci są, a przynajmniej potrafią być inni. I jak szczęśliwym trafem spotyka faceta, który wykazuje nią zainteresowanie (z jakiegoś powodu), to ulega jego czarom. No cóż. Czary są tu odmieniane przez wszystkie przypadki. Mamy remake serialu o czarownicy (No more remakes!).

Mamy czarownicę, która ma zagrać czarownicę i o której nikt ze zwykłych ludzi nie wie, że nie jest zwykłą dziewczyną. Dziwnym zbiegiem okoliczności serialowa czarownica nie chce już być czarownicą, prawie tak jak Isabel. Nie chce czarować, ale gdy coś idzie nie po jej myśli, to nie może się opanować, biedne dziewczę. Wiem, wiem, skomplikowane, ale to nie jest mój pomysł! Mogło z tego wszystkiego wyjść coś zabawnego. Mogło... choć film o kręceniu filmu to pomysł odgrzewany jak zupa z zeszłego tygodnia.

I wyszło... Niekoniecznie to czego się spodziewałem. Nie lubię humoru tego typu, ten film nie zmienił moich przekonań. Głupie miny, głupie dialogi, proste sceny i wszechobecna naiwność nie śmieszą tylko denerwują. Wolę subtelniejszy humor, a nie… jego dostawę obłoconą wywrotką. Przypomina się styl tasiemcowych serialów telewizyjnych i to tych nie najlepszych. Brakuje tylko cudownie irytującego podłożonego śmiechu. Aktorzy w większości grają tak jakby sami nie byli przekonani do tego co robią.

O ile Nicole Kidman jest przynajmniej czarująca, to jej partner Will Ferrell (Jack Wyatt) zdecydowanie nie. Jak dla mnie jest po prostu beznadziejny. Skąd go wytrzaśnięto? Krewny producenta?! Znajomy królika?! Gdyby był sympatyczny, trochę nieporadny, to nie musiałby być zabawny w sposób na jaki się sili. A tak jest irytujący.

Drugi plan wypada w miarę, choć nie zachwyca. Większość aktorów stara się, nie wiadomo czemu, dorównać do poziomu Ferrella. Isabel uroczo kręci nosem. I czaruje. Ale nie potrafi uratować tej "superprodukcji". O jej magicznych zdolnościach świadczy fakt, że ja dość szybko w trakcie oglądania tej "romantycznej komedii" zacząłem kręcić nosem.

Reżyser przeczuwał coś w związku z tym filmem skoro umieścił w nim bardzo krytyczną wypowiedź dotyczącą aktorstwa Jacka Wyatta (i Willa Ferrella). Pewna kelnerka wygłasza kwestię dotyczących jego (i filmu) z którą się w pełni zgadzam: "Mnie też przyprawia o mdłości."

Wybrane dla Ciebie
Były oficer wywiadu obejrzał serial TVP. "Bardzo prorosyjski, a wręcz antypolski"
Były oficer wywiadu obejrzał serial TVP. "Bardzo prorosyjski, a wręcz antypolski"
Historyczny moment. Jan Paweł pogodzony z Andrzejem
Historyczny moment. Jan Paweł pogodzony z Andrzejem
Aktorce odmówiono wejścia na pokład. "Czy może pani wstać?"
Aktorce odmówiono wejścia na pokład. "Czy może pani wstać?"
Odchodzi z serialu. Ledwo weszli na plan
Odchodzi z serialu. Ledwo weszli na plan
Pił, brał narkotyki. "Próbowałem wytrzeźwieć ponad pięć lat temu"
Pił, brał narkotyki. "Próbowałem wytrzeźwieć ponad pięć lat temu"
Numer 1 na liście przebojów. Do obejrzenia na własną odpowiedzialność
Numer 1 na liście przebojów. Do obejrzenia na własną odpowiedzialność
Sceny trafiły do kosza. Z biografii Jacksona zniknęła znana postać
Sceny trafiły do kosza. Z biografii Jacksona zniknęła znana postać
30 lat grał Apu. To było "brownface". W końcu zrezygnował
30 lat grał Apu. To było "brownface". W końcu zrezygnował
Ralph Fiennes o papieżu Leonie: "Uwielbiam to, że stawia się Trumpowi"
Ralph Fiennes o papieżu Leonie: "Uwielbiam to, że stawia się Trumpowi"
Oskarżony o gwałty gwiazdor przyznał się do seksu z nastolatką. "Myślę, że to jest forma wykorzystywania"
Oskarżony o gwałty gwiazdor przyznał się do seksu z nastolatką. "Myślę, że to jest forma wykorzystywania"
Julia Wieniawa w krwawej jatce. Po tym filmie koszmary gwarantowane
Julia Wieniawa w krwawej jatce. Po tym filmie koszmary gwarantowane
Premiery w kwietniu 2026. "Diabeł ubiera się u Prady 2" i dużo nowych seriali
Premiery w kwietniu 2026. "Diabeł ubiera się u Prady 2" i dużo nowych seriali
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯