Kilka miesięcy temu zmarła mu żona, groził mu powrót na ulicę. Przyjaciel Grzegorza Stelmaszewskiego wspomina zmarłego aktora
- Świat mu się zawalił. Byli zgodnym małżeństwem, często ich odwiedzałem. Grażyna była silna i trzymała Grzesia w pionie. Dzięki niej chciało mu się żyć – tak w rozmowie z WP zmarłego aktora wspomina jego przyjaciel i autor biografii pt. "Złodzirej" Ivo Vuco.