Och, Karol 2 

“Och, Karol 2” to lekka opowieść o miłości, zazdrości i… pechowym amancie. Tytułowy Karol prowadzi życie, o którym marzy niejeden mężczyzna.

Obraz

Uwodzi, flirtuje - i sprawia, że piękne panie są w siódmym niebie. Po prostu: kocha kobiety. Wszystkie bez wyjątku. I to mimo, że w domu czeka na niego… narzeczona!

Karol żyje pełnią życia. Do chwili, gdy miłosny raj zamienia się w domowe piekiełko. W końcu, narzeczona odkrywa prawdę o jego romansach. I planuje zemstę… Tak, by Karola - przez miłosne problemy - zabolała nie tylko głowa!

Och, Karol 2

Źródło artykułu: WP Film
Wybrane dla Ciebie
Odszedł o wiele za wcześnie. Gwiazda żegna kolegę z planu
Odszedł o wiele za wcześnie. Gwiazda żegna kolegę z planu
Zaplanowała własny pogrzeb. Poruszające słowa znanej aktorki
Zaplanowała własny pogrzeb. Poruszające słowa znanej aktorki
Krwawy i brutalny. Tylko dla widzów o mocnych nerwach
Krwawy i brutalny. Tylko dla widzów o mocnych nerwach
Co poszło nie tak? Zwiastun nowości Disneya zmieszany z błotem
Co poszło nie tak? Zwiastun nowości Disneya zmieszany z błotem
Numer jeden w Polsce. W Stanach bali się pokazać ten film w kinach
Numer jeden w Polsce. W Stanach bali się pokazać ten film w kinach
Aktor zmasakrował sąsiada? Pobity ujawnia kulisy bójki
Aktor zmasakrował sąsiada? Pobity ujawnia kulisy bójki
Tych ekranowych śmierci nie dało się uniknąć. Twórca tłumaczy
Tych ekranowych śmierci nie dało się uniknąć. Twórca tłumaczy
Nowe twarze w "The Last of Us". Yara i Lev dołączają do 3. sezonu
Nowe twarze w "The Last of Us". Yara i Lev dołączają do 3. sezonu
Timothée Chalamet w ekranizacji bestsellera. Czy tym razem będzie Oscar?
Timothée Chalamet w ekranizacji bestsellera. Czy tym razem będzie Oscar?
"Wielki powrót" to pożegnanie. Łabędzi śpiew telewizji, jaką kochaliśmy
"Wielki powrót" to pożegnanie. Łabędzi śpiew telewizji, jaką kochaliśmy
Vin Diesel zapowiada finałową część "Szybkich i wściekłych". "Finał wiąże się ze szczególnym ciężarem"
Vin Diesel zapowiada finałową część "Szybkich i wściekłych". "Finał wiąże się ze szczególnym ciężarem"
Upadł na samo dno. A miał być następcą Harrisona Forda
Upadł na samo dno. A miał być następcą Harrisona Forda
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇