Trauma po wielkim sukcesie. Rodzice Stallone'a złamali mu serce
Zdobycie Oscara to największe marzenie każdego aktora, ale dla Sylvestra Stallone'a ten wyjątkowy wieczór miał słodko-gorzki smak. Kiedy w wieku 30 lat odbierał najważniejszą statuetkę za kultowego "Rocky'ego", zamiast euforii czuł ogromny smutek. Powód? Bolesna nieobecność jego rodziców, która - jak dowiadujemy się z wywiadów dla stacji CBS - do dziś pozostaje dla gwiazdora niezagojoną raną.