*Steven Soderbergh prawdopodobnie zrezygnuje z dalszej kariery filmowej już w najbliższej przyszłości.*
Informację tę przekazał mediom stały współpracownik reżysera, Matt Damon.
- Steven mówi, że jest jeszcze dość młody, aby rozpocząć karierę w innym zawodzie... on chce malować - oświadczył Damon. - W pewien sposób się wypalił i nie chce już opowiadać historii. Kino fascynowało go ze względu na formę, dziś już tej fascynacji nie ma. W przyszłym roku kręcimy "Liberace" z Michaelem Douglasem, potem Steven chyba zrobi jeszcze jeden film z George'em Clooneyem, a potem oficjalnie przejdzie na emeryturę.