Nieoczekiwanie dopada ją tu strzała amora – zakochuje się w Garym Simmonsie, nie podejrzewając, że jest szefem rozpracowywanej przez nią grupy. Poznaje nawet jego rodzinę: matkę, syna i córkę. Agentka wierzy w jego niewinność. Gary ufa Katie, ujawnia jej prawdę o swoich kolegach z grupy i sobie samym. Katie stoi przed dylematem i prosi swojego przełożonego, Mike Carnesa, aby wykluczył ją ze sprawy. Mike jest nieugięty i nakazuje Katie kontynuowanie śledztwo. Bohaterka jest rozerwana między miłością a obowiązkiem, co prowadzi do tragicznych konsekwencji.