10 milionów w trzy dni. Finał serialu HBO Max rozbił bank
Finał pierwszego sezonu "Rycerza Siedmiu Królestw" przyciągnął przed ekrany miliony widzów. Produkcja zyskała status globalnego hitu, który szturmem wdarł się na podium największych serialowych debiutów w historii HBO Max.
Finał pierwszego sezonu serialu "Rycerz Siedmiu Królestw" zanotował znakomity wynik oglądalności. Przyciągnął przed ekrany 9,5 mln widzów w USA w zaledwie trzy dni od premiery. Warner Bros. Discovery podkreśla, że stanowi to blisko 42-procentowy wzrost w porównaniu do debiutanckiego odcinka, który w analogicznym oknie czasowym obejrzało 6,7 mln widzów.
Świetne wyniki oglądalności finałowego odcinka wpisują się w ogólny sukces komercyjny produkcji. Średnia oglądalność pierwszego sezonu "Rycerza Siedmiu Królestw" ustabilizowała się na poziomie ok. 14 mln widzów w USA oraz aż 26 mln widzów na rynkach globalnych. Dzięki temu tytuł zajął trzecie miejsce na liście największych debiutów serialowych w historii platformy HBO Max.
Bez ogródek. Gwiazdor HBO mówi, co robił na planie
"Rycerz Siedmiu Królestw" - plany na drugi sezon
"Rycerz Siedmiu Królestw" to serial stworzony na podstawie nowel George’a R.R. Martina. Skupia się na przygodach Ser Duncana Wysokiego i jego giermka Jajo. Akcja dzieje się około 100 lat przed wydarzeniami znanymi z "Gry o Tron". Na Żelaznym Tronie panują wtedy Targaryenowie, a pierwszy sezon serialu oparty jest na opowiadaniu "Błędny rycerz".
"Rycerz Siedmiu Królestw" będzie rozwijany o nowe sezony - zamówienie zlecono już w listopadzie 2025 r. Kolejne epizody, bazujące na noweli "Zaprzysiężony miecz", są już w produkcji i mają premierę zaplanowaną na 2027 r. Showrunner Ira Parker zdradził, że kolejne odcinki będą trwały od 30 do 60 minut, a prace nad nimi są realizowane z dużą pasją.