31 zarzutów. Aktor postrzelił kobietę w twarz
Ernest Heinz, aktor znany z epizodycznych ról w "Rodzinie Soprano", "Prestiżu" czy filmie "J. Edgar" został oskarżony o 31 czynów w związku ze strzelaniną, do której doszło 11 września w Galloway Township w stanie New Jersey.
Jak informuje People, według ustaleń śledczych Heinz miał postrzelić Maritzę Arias-Galvę w twarz podczas incydentu drogowego w pobliżu Stockton University. Kobieta zgłosiła, że napastnik poruszał się białą Hondą CR-V, a policja zatrzymała 46-letniego aktora na podstawie jej zeznań.
Prokuratura twierdzi, że podczas konfrontacji Heinz miał grozić kobiecie słowami: "Zabiję cię", po czym oddać co najmniej jeden strzał w jej pojazd. Monitoring miał zarejestrować, jak mniej niż 10 minut po strzelaninie wracał do Port Republic, uzbrojony w broń palną. W schowku magazynowym, wynajmowanym przez jednego z jego znajomych, znaleziono broń oraz torby, które należały do Heinza.
"Odyseja" - monumentalne widowisko. Oto zwiastun
Na początku grudnia ława przysięgłych postawiła aktorowi łącznie 31 zarzutów. Jego adwokat zaprzecza oskarżeniom. - Zaprzecza on przedstawionym zarzutom i będzie je kwestionował na drodze prawnej, gdzie o wyniku zdecydują fakty, a nie spekulacje czy nagłówki - przekazał w oświadczeniu.
Arias-Galva, dochodząc do siebie w szpitalu, mówiła mediom, że starała się nie eskalować konfliktu. - Znam ten typ ludzi, bo pracuję w obsłudze klienta. Po prostu powiedziałam: "Dziękuję, proszę pana" - relacjonowała. Dodała, że w chwili, gdy dzwoniła na policję, myślała przede wszystkim o swoich dzieciach: - Muszę to przeżyć. Jestem jedyną rodziną, jaką mają.
Heinz pozostanie w areszcie do czasu procesu. Jego pierwsze stawiennictwo przed sądem zaplanowano na 30 stycznia 2026 roku.