Abel Ferrara, czyli jak to się robi w Nowym Jorku
Piekło w raju, gdzie dom uciech stoi obok kościoła, pod monopolowym handlują crackiem, luksusowe butiki kuszą neonowymi witrynami, a ekskluzywne restauracje wykwintnymi specjałami, które łaskoczą podniebienia. Na tym rogu można zarobić kulkę, na tamtym fortunę. Oto Nowy Jork oczami Abla Ferrary, kraina ze szkła, stali i betonu, niczym z pięknego koszmaru.