Anya Taylor-Joy negocjuje udział w nowym "Władcy pierścieni"
Anya Taylor-Joy podobno prowadzi rozmowy w sprawie roli w filmie "The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum". Dołączyłaby do dobrze znanych twarzy.
Według reportera Daniela Richtmana, aktorka znana z "Gambitu królowej" rozmawia z twórcami nowej produkcji ze świata "Władcy Pierścieni". Wcześniej w sieci pojawiły się informacje o potencjalnym angażu Leo Woodalla, który miałby przejąć rolę Aragorna po Viggo Mortensenie.
Na tym etapie nie wiadomo, kogo mogłaby zagrać Anya Taylor-Joy. Dziennikarz World of Reel sugeruje, że twórcy mogą rozważać dla niej jedną z elfich postaci. Do swoich ról mają powrócić znane z oryginalnej trylogii nazwiska: Elijah Wood, Ian McKellen i Andy Serkis mieliby ponownie wcielić się odpowiednio we Froda, Gandalfa i Golluma.
Przegrany Oscarów? "Avatar" znów bez szans na główne nagrody
Andy Serkis odpowiada również za reżyserię projektu. Za scenariuszem stoją Fran Walsh i Philippa Boyens, czyli współautorki trylogii "Władcy Pierścieni" i "Hobbita", a także Phoebe Gittins i Arty Papageorgiou, związani z animacją "Władca Pierścieni: Wojna Rohirrimów". Producentem jest Peter Jackson.
Akcja "The Hunt for Gollum" ma rozgrywać się między zniknięciem Bilba podczas urodzin a zawiązaniem Drużyny Pierścienia. W tym okresie Aragorn podejmuje trop za Gollumem. Film ma również rozwinąć wątki z młodości Smeagola, zanim stał się Gollumem.
Zdjęcia mają ruszyć w maju w Nowej Zelandii. W branży krążą sugestie, że projekt mógłby otworzyć nową trylogię osadzoną w świecie Tolkiena. To jednak wciąż niepotwierdzone informacje, podobnie jak szczegóły dotyczące roli Anyi Taylor-Joy.
Premiera "The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum" została zaplanowana na 17 grudnia 2027 r. Jeśli doniesienia o obsadzie się potwierdzą, widzowie zobaczą w filmie mieszankę dobrze znanych ról i nowych twarzy.