Awantury na planie nowego "Harry'ego Pottera". Wydano ostrzeżenie
Serialowa adaptacja książek o przygodach Harry'ego Pottera to jedna z najbardziej wyczekiwanych produkcji. Wiadomo, że trwają zdjęcia, ale w mediach właśnie pojawiły się niepokojące doniesienia...
Jak donosi brytyjski The Sun, produkcja "Harry'ego Pottera" mierzy się z oskarżeniami o nękanie na planie. Widziano także... dwoje nastoletnich statystów (lub statystki), którzy wdali się w bójkę.
Szefowie Warner Bros. mieli podobno zostać zmuszeni do interwencji i wydać ostrzeżenia zarówno dorosłym, jak i dzieciom, a także zagrozić usunięciem z produkcji, niezależnie od tego, jak bardzo ktoś jest znany.
Top Seriale: Najlepszy serial do bindżowania
- Na planie w danym momencie przebywa wielu młodych ludzi i rzeczywistość jest taka, że nie wszyscy będą się ze sobą dogadywać. To niepokojący problem i szefowie chcą pozbyć się z obsady i ekipy wszystkich "zgniłych jabłek" - powiedziało źródło "The Sun", jednocześnie podkreślając, że nie sugeruje się, że w te incydenty są zamieszani aktorzy i aktorki z głównej obsady.
Nowy serialowy "Harry Potter"
Serial "Harry Potter" ma zadebiutować w 2027 r. Jak wynika z zapowiedzi, twórcy planują wykorzystać format odcinkowy do pogłębienia wątków i postaci, które w filmach nie miały przestrzeni.
Entuzjazm wokół projektu podgrzewa Warner Bros. Discovery. JB Perrette, szef globalnego streamingu w WBD, ocenił skalę przedsięwzięcia jako bezprecedensową. - Zakres produkcji, detal i drobiazgowość wynoszą ekranowe doświadczenie na zupełnie inny poziom - stwierdził. - Kiedy myślisz o miłości do tej franczyzy i o tym, co można zrobić w serialu, wejść głębiej, opowiedzieć więcej - naprawdę uważam, że to wydarzenie streamingowe dekady.
Wśród nowych twarzy w obsadzie zobaczymy Loxa Pratta w roli Draco Malfoya oraz Katherine Parkinson jako Molly Weasley. Wśród ogłoszonych aktorów znaleźli się także Johnny Flynn jako Lucius Malfoy oraz Bel Powley w roli Petunii Dursley. Daniel Rigby wcieli się w Vernona Dursleya, a Bertie Carvel zagra Knota. Produkcja stawia na młodszych aktorów, co ma lepiej oddać wiek postaci z książek.
Ogłoszono, że w rolę Albusa Dumbledore'a wcieli się John Lithgow, a Minervę McGonagall zagra Janet McTeer. Paapa Essiedu zagra Severusa Snape'a, a Nick Frost wcieli się w Rubeusa Hagrida. W obsadzie znajdą się także Luke Thallon jako Quirinus Quirrel i Paul Whitehouse jako Argus Filch.
A co z głównymi postaciami? Dominic McLaughlin zagra Harry'ego, Arabella Stanton wcieli się w Hermionę Granger, a Alastair Stout zagra Rona Weasleya.