Chcieli, by włożyła strój kąpielowy na planie. Stanowczo odmówiła
Aktorka Gabrielle Carteris powiedziała, że konsekwentnie odmawiała noszenia stroju kąpielowego w "Beverly Hills, 90210". Jej decyzja wynikała z chęci unikania uprzedmiotowienia.
Gabrielle Carteris, znana z roli Andrei Zuckerman w kultowym serialu "Beverly Hills, 90210", ujawniła, że świadomie zbudowała odmienny wizerunek postaci. W rozmowie w podcaście "I Choose Me" Jennie Garth, która grała Kelly w "Beverly Hills 90210", podkreśliła, że nigdy nie pojawiła się w serialu w stroju kąpielowym i było to jej własne postanowienie.
Aktorka wspomniała o rozmowie poprzedzającej odcinki kręcone latem. - Producent Aaron Spelling, pamiętam, zanim zaczęliśmy letnie odcinki, powiedział: "Dobrze, panie, latem będziemy nosić stroje kąpielowe, więc warto to wiedzieć" – relacjonowała. - Pomyślałam: "Co to ma znaczyć?" i odmówiłam noszenia stroju kąpielowego. Nie wiem, czy kiedykolwiek zauważyliście, ale nigdy go nie włożyłam.
Co zapamiętamy ze Złotych Globów 2026? Podsumowanie gali
Na planie scen plażowych Carteris sięgała po inne elementy garderoby. - Nosiłam szorty albo miałam body i szorty - mówiła. - Nosiłam też ogrodniczki i top na ramiączkach, ale odmówiłam stroju kąpielowego, bo to mnie rozwścieczało. Miałam wtedy, myślę, zgrabną sylwetkę, ale wkurzało mnie, że to jest w ogóle tematem rozmowy.
Wyjaśniła, że decyzja wynikała z potrzeby zachowania sprawczości. - Po prostu nie chciałam się uprzedmiotawiać. Więc nigdy tego nie zrobiłam - podkreśliła. Według Carteris nie doszło z tego powodu do konfliktów z producentami.
- Nigdy mnie o to nie naciskali w "90210". Jestem pewna, że przez to pewnych rzeczy dla mnie w serialu nie wybierali, bo po prostu bym ich nie zrobiła. Nie chcę być tak postrzegana - dodała. Jej postać, ambitna redaktorka szkolnej gazetki, należała do głównych bohaterów przez pięć sezonów.
Carteris wcześniej mówiła, że odeszła, gdy scenarzyści mieli trudności z prowadzeniem postaci Andrei. Później wracała gościnnie.