Czuj duch

Nie od dziś wiadomo, że od wszystkich czterech „Pił” straszniejszy jest horror naszej egzystencji. I znakomity „Sierociniec” właśnie o tym przypomina.

Jeśli sądzicie, że w kinie nie może was spotkać nic straszniejszego od psychopaty, który skutecznie pozbawi bohaterów filmu kolejnych członków, a was na miesiąc apetytu, to jesteście w błędzie. W kinie (a czasem i w życiu) nie ma nic bardziej przerażającego od dzieci. Udowodni wam to hiszpański reżyser Juan Antonio Bayona.

Akcję swojego debiutu umieścił on w dawnym sierocińcu, do którego powraca po latach dorosła już wychowanka Laura (przejmująca Belén Rueda). Towarzyszą jej mąż i adoptowany synek Simon. Temu ostatniemu z kolei coraz częściej towarzyszą w zabawie niewidzialni przyjaciele. Pewnego dnia Simon znika, a Laura jest gotowa zrobić wszystko, by odnaleźć syna. Zamiast niego odnajduje jednak własne traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa.

„Sierociniec” to pierwszorzędny film grozy, wbijający w fotel za pomocą staroświeckich wręcz chwytów: gdzieś trzasną drzwi, zazgrzyta karuzela, a do domu zastuka dziwna staruszka. Grupka dzieci zniknie i się pojawi – a skoro są tu duchy, musi być i medium, które kapitalnie zagrała Geraldine Chaplin.

Cała historia jest tym straszniejsza, że rozgrywa się na szczególnym terytorium: wszak dom powinien być ostoją, tymczasem w „Sierocińcu” staje się kryjącą mroczne sekrety pułapką.

Film splata rzeczywistość z wydarzeniami ponadnaturalnymi, stawiając na potęgę wyobraźni, a nie techniki. Bayona (jak i producent Guillermo del Toro) włącza w opowieść wątek baśniowy.

„Sierociniec” wykorzystuje motywy z „Piotrusia Pana”, opowiada wszak o zaginionych dzieciach i o kobiecie, która, jak Wendy, utraciła dostęp do krainy dzieciństwa, czyli umiejętność swobodnego poruszania się między realem a światem wyobraźni.

Do imaginarium dzieciństwa nie ma już powrotu, są doświadczenia, które tracimy na zawsze. To nie jedyna, niestety, zła wiadomość, jaką przynosi nam hiszpańsko-meksykański horror. Jaka jest ta druga?

Nie liczcie na to, że z ulgą opuścicie kino, zostawiając strach w ciemnej sali. „Sierociniec” to film, po którym człowiek boi się wrócić do własnego domu. Kto wie, kto tam naprawdę mieszka?!

Wybrane dla Ciebie
Szokujące relacje z planu filmu o ludobójstwie. Kos‑Krauze pod ostrzałem
Szokujące relacje z planu filmu o ludobójstwie. Kos‑Krauze pod ostrzałem
Zapomnijcie o Bondzie. Fatalne wieści dla fanów agenta 007
Zapomnijcie o Bondzie. Fatalne wieści dla fanów agenta 007
Amerykański serwis o polskim serialu z Agnieszką Dygant
Amerykański serwis o polskim serialu z Agnieszką Dygant
"To niezwykle erotyczny film". Kinowy przebój do obejrzenia w domu
"To niezwykle erotyczny film". Kinowy przebój do obejrzenia w domu
Zamilkł, by powstrzymać łzy. Tłum natychmiast zareagował
Zamilkł, by powstrzymać łzy. Tłum natychmiast zareagował
Numer jeden w Polsce. "Dosłownie wymiata. Najlepsza komedia roku"
Numer jeden w Polsce. "Dosłownie wymiata. Najlepsza komedia roku"
Krwawe wesele w "Euforii". Nate stracił coś więcej niż pieniądze
Krwawe wesele w "Euforii". Nate stracił coś więcej niż pieniądze
"Film zjednoczył ludzi". Miał być kit, jest wielki światowy przebój
"Film zjednoczył ludzi". Miał być kit, jest wielki światowy przebój
Były oficer wywiadu obejrzał serial TVP. "Bardzo prorosyjski, a wręcz antypolski"
Były oficer wywiadu obejrzał serial TVP. "Bardzo prorosyjski, a wręcz antypolski"
Historyczny moment. Jan Paweł pogodzony z Andrzejem
Historyczny moment. Jan Paweł pogodzony z Andrzejem
Aktorce odmówiono wejścia na pokład. "Czy może pani wstać?"
Aktorce odmówiono wejścia na pokład. "Czy może pani wstać?"
Odchodzi z serialu. Ledwo weszli na plan
Odchodzi z serialu. Ledwo weszli na plan
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀