Oszukali go dla lepszego efektu. Tak powstała kultowa scena śmierci
Alan Rickman stworzył wiele niezapomnianych czarnych charakterów, w tym Hansa Grubera ze "Szklanej pułapki". Po latach okazało się, że aktor sam wystąpił w niebezpiecznej scenie finałowej, ale nie do końca wiedział, co go czeka.