"Do czterech razy sztuka". Halle Berry szczerze o zaręczynach
Halle Berry długo szukała właściwego partnera. Aktorka ma za sobą trzy nieudane małżeństwa (z Davidem Justice'em, Erikiem Benétem i Olivierem Martinezem). Wiele wskazuje na to, że relacja z muzykiem Van Huntem jest wreszcie tą wymarzoną. Para zaczęła się spotykać w 2020 r., w trakcie pandemii COVID-19, co pozwoliło im najpierw zbudować silną więź wirtualną. Po kilku miesiącach oboje oficjalnie potwierdzili związek na Instagramie. W kolejnym roku zadebiutowali wspólnie na czerwonym dywanie podczas gali rozdania Oscarów.
Przez kolejne lata para otwarcie okazywała sobie uczucia. Syn aktorki udzielił im nawet improwizowanego, symbolicznego "ślubu" na tylnym siedzeniu samochodu. Choć gwiazdy łączy głęboka więź, temat formalizacji związku był skomplikowany. W czerwcu 2025 r. Hunt wyznał, że oświadczył się, ale propozycja została "zawieszona", ponieważ Berry nie czuła potrzeby ponownego wychodzenia za mąż, by potwierdzić ich miłość.
Halle Berry potwierdza radosną nowinę
Aktorka ostatecznie uznała Hunta za człowieka, którego powinna była poślubić od samego początku. Swoją decyzję i nadzieję na przyszłość podsumowała podczas premiery filmu "Crime 101". - Do czterech razy sztuka - powiedziała aktorka. Berry podkreśliła tym samym, że mimo wcześniejszych porażek, wierzy, iż tym razem znalazła tego jedynego, z którym spędzi resztę życia.