Gwiazdor "Euforii" ma nieuleczalną chorobę. Była żona opowiada o sytuacji
Rebecca Gayheart opowiedziała, jak wspólnie z córkami radzi sobie z chorobą byłego męża Erica Dane'a i jak wygląda ich codzienne życie po rozstaniu. - Staram się pokazywać córkom, że pomagamy innym, niezależnie od sytuacji.
Eric Dane, znany z roli w "Chirurgach", zmaga się z poważną chorobą – ALS, czyli stwardnieniem zanikowym bocznym. Wsparcie w tym trudnym okresie znajduje u swojej byłej żony, Rebekki Gayheart. Aktorka podkreśla, że razem z córkami stara się angażować w pomoc oraz tworzyć stabilne środowisko dla całej rodziny.
Podczas gościnnego występu w podcaście "Broad Ideas" Rebecca Gayheart otwarcie mówiła o wyzwaniach, jakie niesie za sobą opieka nad chorym byłym mężem. Zaznaczyła, że zależy jej na przekazaniu córkom wartości związanych z lojalnością i wsparciem dla najbliższych. - Staram się im pokazywać, że pomagamy innym, niezależnie od sytuacji. To jest nasza rodzina, to jest wasz ojciec. Powinniśmy być wsparciem i dążyć do tego, by przejść przez to z godnością.
Selma Blair o pierwszych objawach. Nie wiedziała wtedy, że to stwardnienie rozsiane
W rozmowie podkreśliła, że relacje rodzinne są obecnie bardzo złożone. Gayheart i Dane rozstali się osiem lat temu, a formalne sprawy rozwodowe zawieszono dopiero w tym roku. Dzieci mieszkają cały czas z matką, która przyznaje, że to trudna i skomplikowana sytuacja. - Jest wiele różnych kwestii, prócz samej opieki nad Erikem. Próbuję jednak myśleć pozytywnie i być wzorem dla córek w tak trudnych momentach.
Rebecca przyznaje, że sama nie jest pewna, czy radzi sobie właściwie z emocjami i obowiązkami. - Nie wiem, czy robię to dobrze, czy nie. Po prostu jestem, staram się wspierać córki i Erica. Czas pokaże, czy to wystarczające.
Eric Dane, który w kwietniu ogłosił diagnozę ALS, nie kryje wdzięczności wobec Gayheart w publicznych wypowiedziach. W czerwcu aktor powiedział: - Rozmawiam z nią codziennie. Staliśmy się lepszymi przyjaciółmi i rodzicami. To ona jest moją największą orędowniczką i mogę na nią liczyć.
Rebecca Gayheart zwraca uwagę, że walka z chorobą Dane'a to dla niej czas osobistego rozwoju i refleksji. "To bardzo pouczające doświadczenie. Staram się pokazać dzieciom, że tak samo ważne jest bycie dla innych, jak i dbanie o siebie. Nigdy nie wiemy, co przyniesie życie, dlatego każdy dzień powinien być wyjątkowo przeżyty. To nie jest próba generalna, tylko prawdziwe życie.