Jennifer Lopez odpowiada hejterom. "Gdybyś miała takie pośladki…"
Jennifer Lopez ze sceny odniosła się do zarzutów o "zbyt odważne stroje" i o to, że "zawsze jest naga". Gwiazda zwróciła się do krytyków wprost, a publiczność nagrodziła ją owacją.
Jennifer Lopez rozpoczęła swoją rezydenturę w Las Vegas. Pierwszy koncert w The Colosseum w Caesars Palace przyciągnął ponad 4 tys. osób. Lopez kilka razy przerwała show, by z humorem skomentować uwagi pod swoim adresem. Wspomniała o pytaniach, czemu na zdjęciach "zawsze uśmiecha się z otwartymi ustami" i dlaczego "zawsze ubiera się w ten sposób".
Artystka odniosła się też do zarzutu, że "zawsze jest naga". Gdy z widowni padło: "J.Lo, bądź sobą! Kochamy cię!", piosenkarka odeszła od mikrofonu, potrząsnęła biodrami i powiedziała: - A ja mówię: gdybyś miała takie pośladki, też chodziłabyś nago! - Na te słowa publiczność zareagowała gromkimi brawami.
"To jej wina". Dakota Fanning: "Mężczyźni są nieświadomi tego, co kobiety ogarniają w ciszy"
Lopez wróciła też wspomnieniami do pierwszej rezydentury w Las Vegas z lat 2016–2018. Zwróciła się do osób, które były na jej "otwarciu" dekadę temu, podkreślając, jak szybko minął czas. Zażartowała ze swojego życia prywatnego i małżeństw.
- Minęło w mgnieniu oka, prawda? Dla tych z was, którzy byli na otwarciu 10 lat temu - mówiła do fanów. - Wtedy byłam zamężna tylko dwa razy. - Po chwili dodała: - To nieprawda. Tylko raz. Ale czuło się jak dwa.
Gwiazda, która na początku 2025 r. rozwiodła się z Benem Affleckiem podkreśliła, że zamyka przeszłość i koncentruje się na teraźniejszości: - To już za nami i po prostu jest w porządku. Wszystko dobrze. Dobra wiadomość jest taka, że się uczę i rozwijam. Teraz mamy naszą szczęśliwą erę.
Rezydentura obejmuje 12 koncertów i potrwa do 28 marca 2026 r. W pierwszym show Lopez łączyła swoje przeboje i covery. Zagrała m.in. "Waiting for Tonight", "Jenny From the Block", "Do It Well", "Love Don’t Cost a Thing" i "On The Floor", a także "Young and Beautiful" Lany Del Rey i "Don’t Rain on My Parade" Barbry Streisand.