Kevin Spacey odpowiada na oskarżenia innego aktora: "Dorośnij"
Kevin Spacey w ostrych słowach zareagował na zarzuty Guya Pearce'a dotyczące jego zachowania na planie filmu "Tajemnice Los Angeles" z 1997 roku. Aktor opublikował wideo, w którym zwrócił się bezpośrednio do Pearce'a, zaprzeczając jego słowom i proponując otwartą rozmowę.
We wtorek w serwisie Hollywood Reporter ukazał się wywiad z aktorem Guyem Pearcem, który wspominał plan filmu "Tajemnice Los Angeles" sprzed niemal 30 lat. Aktor stwierdził, że podczas prac nad filmem Kevin Spacey "obrał go za cel".
- Bałem się Kevina, bo jest dość agresywnym człowiekiem. Jest niezwykle czarujący i świetny w tym, co robi – naprawdę imponujący itd. Ma niesamowitą charyzmę. Ale ja byłem młody i podatny na wpływy, a on obrał mnie za cel, to nie ulega wątpliwości - powiedział Pearce.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Przestępstwa seksualne w show-biznesie. Przykładów nie brakuje
Zaznaczył, że choć niechętnie używa słowa "ofiara", to "prawdopodobnie w pewnym stopniu nią byłem; jednak zdecydowanie nie w takim zakresie, w jakim doświadczyły tego inne osoby ze strony drapieżców seksualnych."
Odpowiedź Kevina Spaceya
Kevin Spacey zamieścił nagranie w serwisie X, w którym powiedział: "Guy, dorośnij. Nie jesteś ofiarą".
Spacey w swoim wideo pytał: "Czy powiedziałeś też prasie, że rok po zdjęciach do 'Tajemnic Los Angeles' przyleciałeś do Savannah w Georgii, gdy kręciłem 'Ogród dobrego i zła', tylko po to, by spędzić ze mną czas? Czy to nie pasuje do narracji 'ofiary', którą prowadzisz?". Aktor wyraził zdziwienie, dlaczego Pearce porusza ten temat po 28 latach: "Przeszedłem przez piekło i z powrotem, a ty teraz wyruszasz na misję, by zrobić co? Co cię tak długo powstrzymywało?". Zaproponował również otwartą rozmowę: "Jestem tu, by porozmawiać w każdej chwili, gdziekolwiek. Możemy nawet zrobić to na żywo na X, jeśli chcesz. Nie mam nic do ukrycia".
Kevin Spacey od lat zmaga się z oskarżeniami o molestowanie seksualne, które wpłynęły na jego karierę. Wszystko zaczęło się w październiku 2017 r., kiedy to Anthony Rapp oskarżył Spacey'a o molestowanie seksualne, do którego miało dojść, gdy ofiara miała 14, a oprawca 26 lat. Później wyszły na jaw kolejne przewinienia. Molestowanie nieletnich czy współpracowników na planach filmowych, a nawet gwałt – zarzuty stawiane aktorowi były naprawdę poważne. Aktor zaprzecza im wszystkim, został uniewinniony w kilku procesach sądowych.
Jeden z najdroższych seriali Apple TV+ wrócił! "Rozdzielenie" za bimbaliony dolarów zaskakuje widzów, podobnie jak "The Pitt" od Maxa, który opowiada dramaty z SOR-u. Coś tu jednak nie gra, o czym opowiadamy w "Clickbaicie". Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej: