Puste sale w Polsce. Widzów można policzyć na palcach jednej ręki
Zwykle box office’owe informacje z polskich kin podaje się po weekendzie, ale w przypadku tego filmu po weekendzie nie będzie już o czym pisać. Najdroższy w historii dokument nie pojawi się bowiem na listach przebojów. Zainteresowanie "Melanią" w naszym kraju jest śladowe.
30 stycznia na ekranach kin pojawił się dokument "Melania". O tym projekcie pierwsza dama poinformowała widzów podczas rozmowy z Fox News. Zdradziła wówczas, że Amazon zapłacił jej gigantyczną kwotę 40 mln dolarów za prawa do pokazania filmu w kinach oraz na platformie streamingowej Prime Video. Dodajmy, że pierwsza dama pełni rolę producentki dokumentu.
Hollywood kontra Trump
Kwota, którą podała Melania Trump wywołała u jednych zdziwienie, u innych oburzenie. "Myślałem, że ktoś mnie robi w konia. Ile? 40 milionów! To absurd. Może 5 milionów" – cytował eksperta portal "Puck", specjalizujący się w doniesieniach o kulisach Hollywood. Od razu pojawiły się też plotki, że szef Amazona Jeff Bezos, chciał w ten sposób wkraść w łaski Donalda Trumpa. Astronomiczna, jak na dokument, kwota zakupienia praw została później potwierdzona przez platformę.
Dane z przedsprzedaży biletów w amerykańskich kinach wykazują, że "Melania" może cieszyć się pewnym zainteresowaniem. "The Guardian" wątpi natomiast w sukces filmu poza granicami Stanów Zjednoczonych. Nawet w porównaniu do innych dokumentalnych produkcji. Jeśli widzowie zainteresują się historią pierwszej damy, to dopiero na platformie Prime Video.
W Polsce zainteresowanie dokumentem o pierwszej damie rzeczywiście na razie jest śladowe. Multipleksy przygotowały dla "Melanii" mało seansów i na ogół najmniejsze sale, a one święcą pustkami. Sprzedanych lub zarezerwowanych miejsce na poszczególnych seansach można policzyć na palcach jednej ręki. Natomiast sieć Helios w ogóle nie wyświetlania "Melanii" w swoich kinach.
Dokument ukazuje dwadzieścia dni poprzedzających inaugurację prezydencką w 2025 roku z perspektywy pierwszej damy. "To bezprecedensowa możliwość obserwowania codziennych działań First Lady, od koordynowania przygotowań do inauguracji, przez udział w złożonym procesie przekazywania władzy w Białym Domu, po ponowną przeprowadzkę całej rodziny do Waszyngtonu. Dzięki ekskluzywnym materiałom filmowym, obejmującym kluczowe spotkania, prywatne rozmowy oraz miejsca dotąd niedostępne dla kamer, dokument rzuca światło na powrót Melanii Trump do roli jednej z najbardziej wpływowych kobiet na świecie" – czytamy w opisie filmu.