Matka Corey'ego Haima zaprzecza oskarżeniom Feldmana. "Kolejne kłamstwo"
Judy Haim ostro skomentowała zarzuty Corey'ego Feldmana, który twierdzi, że został molestowany przez jej syna w trakcie kręcenia filmu "Straceni chłopcy". - To kolejne kłamstwo - powiedziała.
Judy Haim, matka zmarłego Corey'ego Haima, zdecydowanie zaprzeczyła oskarżeniom Corey'ego Feldmana, który twierdzi, że został molestowany przez jej syna podczas pracy nad filmem z 1987 r., "Straceni chłopcy". Judy określiła te zarzuty jako "kolejne kłamstwo mające na celu manipulowanie opinią publiczną".
- To kolejna próba odwrócenia uwagi od własnych problemów Feldmana - powiedziała Judy Haim w rozmowie z TMZ. Twierdzi również, że całe oskarżenie ma na celu narobienie szumu wokół Feldmana.
"Fallout": Koszmarna charakteryzacja zakryła go całego. Musiał przez kilka godzin pobyć sam
Judy Haim podkreśliła, że jej syn, który zmarł w 2010 r. z powodu komplikacji zdrowotnych po zapaleniu płuc, był heteroseksualny. - Corey zawsze mówił, że chociaż nie ma nic przeciwko osobom homoseksualnym, sam nią nie jest - powiedziała Judy.
Dodała również, że Corey Feldman często wykorzystuje tematykę seksualną do ataków na jej syna, który nie może się bronić. Zwróciła uwagę, że podczas kręcenia "Straconych chłopców" jej syn nigdy nie był sam, bo zawsze towarzyszył mu ktoś z rodziny.
- Dlaczego mieliby utrzymywać znajomość przez wiele lat, jeśli coś takiego rzeczywiście miało miejsce? - pyta retorycznie Judy Haim, podkreślając, że cała sytuacja jest nie tylko krzywdząca, ale także niszcząca pamięć o jej synu.
W nowym dokumencie Feldmana, "Corey Feldman vs. the World", aktor twierdzi, że Corey Haim miał napastliwie proponować mu seks. Feldman zaznacza jednak, że jako nastolatek czuł się przymuszony do sytuacji, których nie chciał i podkreśla, że doświadczył molestowania ze strony Haima.
To kolejny wątek w serii wypowiedzi Feldmana o nadużyciach w Hollywood. Wcześniej Feldman oskarżał Charliego Sheena o skrzywdzenie Haima w czasie zdjęć do filmu "Lucas" z 1986 r. Sheen w 2020 r. określił te zarzuty jako "chore, pokręcone i niedorzeczne". Matka aktora, Judy Haim, w 2017 r. mówiła w "Entertainment Tonight": "Mój syn nigdy nie wspominał Charliego. Nigdy o nim nie rozmawialiśmy. To było wymyślone".
W dokumencie z 2020 r. "My Truth: The Rape of Two Coreys" Feldman opisał szerzej swoje doświadczenia i twierdził, że on i Haim byli ofiarami przemocy seksualnej jako dziecięcy aktorzy.