Wygląd bowiem nie miał znaczenia. Siłą projektanta była jego pomysłowość i pasja. Projekty Alexandra McQueena szokowały, zastanawiały, oburzały, zachwycały. Żaden z jego pokazów nie był nudny, a rzesze gwiazd i media branżowe spekulowały, co tym razem wymyśli ekscentryczny artysta. Alexander McQueen zatrząsł modą haute couture, jak niegdyś zrobiła to Coco Chanel. Różnica polega jednak na tym, że Brytyjczyk zrobił z mody szeroko pojętą sztukę nowoczesną, w której uzewnętrznił siebie i swoje szaleńcze czasem wizje.