Kosztował 155 mln. "Zainteresowanie, jakie widzimy, jest szaleństwem"
Gdy w połowie ubiegłego roku pojawiła się informacja, że rozpoczęły się zdjęcia do wysokobudżetowej biografii Michaela Jacksona, szefowie studia Lionsgate zapowiedzieli, że film przebije w kinach wszystkie dotychczasowe produkcje wytwórni. Na razie wiadomo, że na pewno nie stanie się hitem w tym roku.
Pierwotnie film pt. "Michael" miał trafić do kin w bieżącym miesiącu. Jakiś czas temu premiera została jednak przeniesiona na październik, jednak i ta data nie zostanie dotrzymana. Kinowa biografia króla popu nie znalazła się bowiem w prezentacji tegorocznych premier wytwórni Lionsgate podczas CinemaCon w Las Vegas.
W ubiegłym roku w czasie CinemaCon najwięcej czasu studio Lionsgate poświęciło promocji właśnie filmu o Michaelu Jacksonie. Zdaniem dyrektora wytwórni, film miał być prawdziwą petardą, która przebije wszystkie dotychczasowe produkcje studia. "Zainteresowanie, jakie widzimy za każdym razem, gdy publikowane jest jakieś zdjęcie z planu, jest szaleństwem" - powiedział Jim Packer.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Na te filmy czekamy. Szykują się prawdziwe hity
Media spekulują, że problemy z filmem pojawiły się po pierwszym pokazie, podczas którego przedstawiciele wytwórni zobaczyli wersję trwającą około czterech godzin. Tyle nie trwa nawet wersja reżyserska najdłuższej części "Władcy Pierścieni". Tak długi film miałby niemal zerowe szanse na osiągnięcie frekwencyjnego sukcesu w kinach.
A sukces w kinach jest konieczny, gdyż budżet produkcji został znacznie przekroczony i wynosi obecnie 155 mln dolarów. Podobno rozważana jest opcja podzielenia filmu na dwie części, co też jest ryzykownym pomysłem. Z jednej strony może podwoić zysk, jeśli film okaże się przebojem, ale może też narazić wytwórnię na znacznie większe straty, jeśli widzowie nie dopiszą. To wszystko sprawia, że na chwilę obecną nikt nie jest w stanie powiedzieć, w jakiej formie i kiedy "Michael" trafi do kin.
Przypomnijmy, że w króla popu wcieli się 28-letni Jaafar Jackson, bratanek Michaela, dla którego będzie to pierwszy występ na dużym ekranie. Syn Jermaine'a Jacksona poszedł w ślady słynnego stryja. Od wczesnych lat tańczył i śpiewał. W 2019 roku wydał swój pierwszy singiel "Got Me Singing". Roli w "Michaelu" nie otrzymał za darmo, lecz po trwającym dwa lata castingu.
"Polskie Emmy" rozdane. Kto wygrał w plebiscycie Top Seriale 2025? Nowe "Studio", które trochę dzieli, trochę bawi, a na pewno przyprawia o ciarki żenady. Fenomenalne "Dojrzewanie", o którym nie da się zapomnieć i grube miliony na "The Electric State". O tym w nowym Clickbaicie. Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej: