Michał Dymek za kamerą w nowym filmie Todda Haynesa. W obsadzie Pedro Pascal
Polski operator Michał Dymek pracuje nad Hollywoodzkim filmem. Laureat Orłów i Złotych Lwów stanął za kamerą najnowszego filmu Todda Haynesa, w którym główne role grają Pedro Pascal i Danny Ramirez.
Polski operator Michał Dymek, jeden z najbardziej cenionych autorów zdjęć młodego pokolenia, pracuje przy najnowszym filmie Todda Haynesa - twórcy m.in. "Carol", "Idola" i niedawnej "Obsesji". To kolejny międzynarodowy projekt, w którym Dymek, znany z "IO", "Sweat" i "Dziewczyny z igłą", odpowiada za stronę wizualną. Operator ma na koncie dwie nagrody Orły i dwa Złote Lwy.
Patoinfluencerzy i sekty. Te nowości nie pozwolą ci zasnąć
Nowy film Haynesa nosi tytuł "DE NOCHE" i zapowiada się jako pełen napięcia thriller z silnym wątkiem emocjonalnym. Bohaterami produkcji są Richard i Joe – dwaj funkcjonariusze prowadzący śledztwo w sprawie brutalnego podwójnego morderstwa. W miarę postępów dochodzenia ich sytuacja zaczyna się komplikować: trafiają na trop korupcji, sami stają się celem wpływowych urzędników i zmuszeni są do ucieczki do Meksyku. To właśnie tam między mężczyznami rodzi się namiętny romans.
W obsadzie "DE NOCHE" znaleźli się Pedro Pascal i Danny Ramirez. Udział Pascala nie był jednak oczywisty. Aktor przejął rolę po Joaquinie Phoenixie. Odejście laureata Oscara na etapie przygotowań do zdjęć mocno skomplikowało rozwój projektu.
Produkcja zaliczyła opóźnienia, a w branży zaczęły pojawiać się spekulacje, że film w ogóle może nie powstać. Powrót na właściwe tory zawdzięcza m.in. szybkiemu angażowi Pascala.
Ekipa filmowa pracuje obecnie w Meksyku. Dla Dymka to kolejny międzynarodowy projekt. Wcześniej pracował m.in. przy filmach "How to Shoot a Ghost" Charliego Kaufmana czy "Prawdziwy ból" Jessego Eisenberga.