Mija rok od śmierci Gene'a Hackmana. Co z jego wielomilionowym majątkiem?
W lutym ubiegłego roku świat obiegła smutna wieść, że Gene Hackman i jego żona zostali znalezieni w swoim domu. Po 12 miesiącach sprawa spadku po wielkim aktorze wciąż nie została rozstrzygnięta. Chodzi o 80 mln dolarów.
Gene Hackman i Betsy Arakawa zostali znalezieni w swoim domu 26 lutego 2025 roku. Jak wykazało śledztwo, żona aktora zmarła 11 lutego, chory na Alzheimera gwiazdor kilka dni po niej. To wyjątkowo tragiczna historia, która rzuciła światło na rolę Betsy, jako opiekunki dorosłego potrzebującego stałej opieki.
Wyszła za dużo starszego od siebie aktora, nie miała z nim dzieci, ponieważ on już miał odchowaną trójkę i z biegiem czasu przejęła nam nim opiekę. Gdy sama zachorowała, nie poprosiła nikogo na czas o pomoc, zmarła w domu, a nie mający świadomości sytuacji Gene odszedł w tym samym miejscu po kilku dniach.
Najsłynniejsze role Gene'a Hackmana
Co z majątkiem Gene'a Hackmana?
Teraz serwis Page Six przyjrzał się temu, jak wyglądają sprawy spadkowe Hackmanów. Jak czytamy, po śmierci aktora rozpoczęło się wieloetapowe postępowanie dotyczące zarządzania jego majątkiem i trustami. Początkowo osobistą przedstawicielką spadku miała być jego żona, Betsy Arakawa. Po jej śmierci funkcja ta miała przejść kolejno na wieloletniego prawnika aktora, Michaela G. Sutina, a następnie na prawniczkę Julię L. Peters.
W marcu 2025 roku Peters formalnie wystąpiła do sądu o ustanowienie jej osobistą przedstawicielką majątku, argumentując, że ma do tego pierwszeństwo "w związku ze śmiercią Betsy Arakawy Hackman oraz Michaela G. Sutina", i deklarując, że przyjmuje nominację.
Kilka dni później Peters złożyła kolejny wniosek, tym razem o ustanowienie Avalon Trust, LLC - spółki finansowej, w której sama pełni funkcję głównej radczyni prawnej i jest partnerką - następczym powiernikiem dwóch trustów: GeBe Revocable Trust oraz Gene Hackman Living Trust. W dokumentach sądowych wskazano, że Avalon "jest najlepiej przygotowany, by w sposób uczciwy i rzetelny zrealizować ostateczne dyspozycje i życzenia pana Hackmana, zgodnie z jego intencją". Brzmi to dość zawile, zwłaszcza, że prawniczka wydaje się mnożyć te byty. W jakim celu?
Ekspert prawny w rozmowie z Page Six wyjaśnił, że powołanie dwóch trustów nie jest niczym nadzwyczajnym: - Trusty są powszechnie wykorzystywane po to, by uniknąć postępowania spadkowego i umożliwić prywatne zarządzanie aktywami.
Podkreślał też, że kluczową postacią w całej sprawie jest powiernik, czyli podmiot faktycznie zarządzający majątkiem, a spór dotyczy tego, kto jest obecnie uprawniony do pełnienia tej roli.
W tle pojawia się również kwestia trójki dzieci aktora - Christophera, Elizabeth i Leslie. W marcu 2025 roku ich pełnomocnik formalnie zgłosił udział w sprawie, jednak później nie podejmował żadnych dalszych działań. Jak tłumaczy serwisowi ekspert: - Fakt, że prawnik wystąpił w ich imieniu, miał na celu zapewnienie mu informacji o wszystkich wydarzeniach w sprawie, tak aby mógł chronić interesy dzieci, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Dodawał, że brak kolejnych pism sugeruje, iż "nie pojawiły się kwestie, które wzbudziłyby ich zaniepokojenie", a dzieci nie kwestionują działań sądu, chcą jedynie być na bieżąco.
W kolejnych miesiącach Peters informowała sąd, że pracuje nad szczegółowym inwentarzem i wyceną majątku Hackmana. W październiku 2025 roku złożyła końcowe pismo, potwierdzając, że taki inwentarz został sporządzony.