"Nasza rewolucja". Nowe zdjęcia z filmu o Kuroniach
W 45. rocznicę Porozumień Sierpniowych powstaje film "Nasza rewolucja. Historia miłości Grażyny i Jacka Kuroniów" w reżyserii Piotra Domalewskiego. Opowie o ludziach, którzy w czasach dyktatury zapłacili wysoką cenę za walkę o wolność - i o uczuciu, które pozwoliło im tę cenę unieść.
Co wiemy o filmie "Nasza rewolucja"? To opowieść o związku, który musiał przetrwać realia politycznych represji i życia pod stałą presją. Historia dwojga ludzi przekonanych, że wspólne działanie ma sens i może realnie wpływać na rzeczywistość. On - wyrazisty, konsekwentny w swoich poglądach, gotowy ponosić konsekwencje swoich decyzji. Ona - odważna i zdeterminowana, wspierająca go zarówno w życiu prywatnym, jak i w działalności opozycyjnej. Ich relacja nie stanowi jedynie tła wydarzeń - jest jednym z kluczowych elementów tej opowieści. W rolach głównych zobaczymy Magdalenę Popławską i Arkadiusza Jakubika.
Na drugim planie rozgrywają się najważniejsze momenty współczesnej historii Polski: protesty robotnicze, powstawanie opozycji demokratycznej, działalność Komitetu Obrony Robotników, inwigilacja, aresztowania i stan wojenny. Film pokazuje zarówno życie rodzinne bohaterów, jak i ich zaangażowanie publiczne. Ich mieszkanie staje się miejscem spotkań opozycji, a codzienność ciągłym mierzeniem się z ryzykiem i odpowiedzialnością.
Pokazali prawdę o Polakach? Mroczne kulisy filmu "Pojedynek"
Rok Jacka Kuronia
W Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku trwają obchody 92. urodzin Kuronia, inaugurujące Rok Jacka Kuronia. Na uroczystości w ECS pojawili się m.in. Magdalena Popławska, Arkadiusz Jakubik.
Magdalena Popławska zapytana o to, jaką lekcję zabrała ze sobą z pracy nad filmem powiedziała: "Czuję smutek, tęsknię za światem, który wydaje mi się, że już nie istnieje, że ta klasa polityków zaangażowanych, odpowiedzialnych zaginęła. Jak się przygotowywałam do tego filmu i czytałam to dla mnie część Jacka wychowawcy była bardzo bliska, bo już takich ludzi nie ma. Jacek wszystkich traktował tak samo poważnie, był zaangażowany społecznie i miał potrzebę rozmowy, nawet z największym wrogiem."
Arkadiusz Jakubik dodał: "Pamiętam moje rozmowy z reżyserem i producentem, żeby Jacka nie pokazywać jako świętego, jako bohatera, tylko żeby przemycić najwięcej tych niefajnych rzeczy, co było w nim pod spodem. To dla mnie jako człowieka, jako aktora i potencjalnego widza jest najciekawsze. I nie powiem nic odkrywczego, ale po tym filmie została mi jedna rzecz, jakkolwiek banalnie to zabrzmi, miłość jest najważniejsza".
Premiera filmu zaplanowana jest na 11 listopada 2026 roku. Poniżej prezentuje nowe zdjęcia z planu.