Nietypowe przygotowania do roli. Brali udział w warsztatach tantrycznych
Jessie Buckley opowiedziała magazynowi People o warsztatach tantrycznych, które odbyła z Paulem Mescalem przed filmem "Hamnet". Reżyserka Chloé Zhao wyjaśniła, po co aktorzy potrzebowali takiego przygotowania.
Jessie Buckley i Paul Mescal grają w filmie "Hamnet", adaptacji powieści Maggie O’Farrell. Aktorzy wspominali w rozmowie z brytyjskim "Vogue", że ich pierwsza próba była intuicyjna, po to, by sprawdzić, czy jest między nimi chemia.
Buckley ujawniła, że z inicjatywy reżyserki Chloé Zhao oboje wzięli udział w warsztacie, podczas którego mieli ucieleśniać lingam i joni - symbole organów rozrodczych w praktykach tantrycznych. - Pierwsze trzy minuty były nieznośnie krępujące. Myślisz sobie: "Byliśmy już penisem i waginą przed sobą, więc po prostu jedźmy dalej".
Czym jest "Conformity Gate"? Szalona teoria o "Stranger Things"
Zhao mówiła w rozmowie z People, że od lat uczy się tantry i pracuje z nauczycielem. Jak podkreśliła, chodzi o doświadczanie życia bardziej ciałem niż umysłem. Podobne warsztaty odbywają się w szkołach aktorskich, choć w nieco innych formach.
Reżyserka tłumaczyła, że był to warsztat "polaryzacji". Jego celem było stworzenie bezpiecznej przestrzeni, w której Buckley i Mescal mogliby "do skrajności" zagrać męską i żeńską energię i zobaczyć, jak one ze sobą współgrają. Według Zhao to aktywuje dynamikę między postaciami.
Buckley zdobyła za rolę w "Hamnecie" nagrodę Critics Choice Awards dla najlepszej aktorki. 11 stycznia powalczy o Złoty Glob w kategorii najlepsza aktorka w dramacie. Na wiosnę wróci na ekrany w filmie Maggie Gyllenhaal "Panna młoda!", którego premiera zaplanowana jest na 6 marca.