Nowy film z Isabelle Huppert "Najbogatsza kobieta świata"

Światowa premiera odbyła się na festiwalu w Cannes, a już teraz można go oglądać w polskich kinach. O kulisach powstania filmu opowiedział reżyser Thierry Klifa.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Twój film jest luźno inspirowany tzw. "aferą Bettencourt". Jak ta historia zwróciła Twoją uwagę?

Thierry Klifa: Zacząłem śledzić tę sprawę, gdy tylko trafiła na pierwsze strony gazet. Jednak poza medialnym szumem szybko poczułem potrzebę zrozumienia tego, co się dzieje, zarówno na poziomie osobistym, jak i w szerszym, uniwersalnym kontekście. Czytałem, szukałem informacji, próbując wyjść poza relacje mediów i odkryć, o co tak naprawdę w niej chodziło. Odkryłem złożoną, głęboko ludzką historię związaną z rodziną milionerki Liliane Bettencourt, spadkobierczyni fortuny L'Oréal. To poruszająca saga rodzinna, pełna tajemnic i ukrytej historii, osadzona w kontekście, który we Francji jest wciąż w dużej mierze niezbadany.

Wtedy zdałem sobie sprawę, że mogę wykorzystać ten materiał do stworzenia czegoś nowego. Nie po to, aby opowiedzieć ponownie sensacyjną historię, znaną z wiadomości, ale aby stworzyć fikcyjną i uniwersalną narrację. Wtedy zrozumiałem, że chcę przekształcić ją w film.

NAJBOGATSZA KOBIETA ŚWIATA - oficjalny zwiastun, w kinach od 13 marca

Film ma w sobie zabawne momenty, zwłaszcza dzięki postaci fotografa Pierre'a-Alaina Fantina, granego przez Laurenta Lafitte'a. Dlaczego zdecydowaliście się opowiedzieć tę historię w tonacji komediowej?

Wraz ze scenarzystami Cédriciem Angerem i Jacquesem Fieschim, wybraliśmy komedię jako sposób na podejście do tego głęboko ludzkiego tematu z pewnym dystansem. Celem nie było wzbudzanie litości dla emocjonalnych zmagań osób niezwykle zamożnych, ale raczej pokazanie, jak pieniądze mogą potęgować napięcia w relacjach międzyludzkich. Dla mnie nie jest to historia, którą należy oceniać, ale którą warto obserwować. Rodzi pytania, czasami może być niepokojąca - i właśnie to sprawia, że jest tak fascynująca.

Jak podszedłeś do pisania scenariusza i reżyserowania aktorów, gdy miałeś do czynienia z postaciami, które nie zawsze są idealne?

Nigdy nie próbowałem sprawić, by te postacie były wyłącznie sympatyczne, ani nie forsowałem żadnego emocjonalnego przywiązania. Liczyło się dla mnie to, jak można najlepiej zbliżyć się do ich wewnętrznej prawdy. Jeśli pojawiają się emocje, to poprzez ich wrażliwość, samotność. Byłem zdecydowany unikać patosu. Są to postacie naznaczone swoją epoką, wyjątkowe, czasem przesadzone, i właśnie to sprawia, że są tak fascynujące. Nie można bać się ich ciemnych stron.

Aktorzy na planie nie próbowali ich łagodzić ani za wszelką cenę uczynić sympatycznymi. Grali bez osądzania, nie próbując ich wybielać czy tłumaczyć - i właśnie to nadało tej historii pełną moc.

© materiały partnera

W jaki sposób aktorzy Isabelle Huppert, Laurent Lafitte, Marina Foïs i Raphaël Personnaz wcielili się w swoje role w tym filmie?

Isabelle Huppert gra milionerkę Marianne Farrère, kobietę o wielu obliczach - uwodzicielską, delikatną, ale też raz twardą i potężną. Marina Foïs wciela się w rolę jej córki i spadkobierczyni Frédérique, osoby zamkniętej w sobie, cichej obserwatorki intymnego, rodzinnego dramatu. Jej postać cierpi, nie okazując tego wprost, a Marina potrafi sprawić, że ta nieprzejrzystość jest głęboko poruszająca. Laurent Lafitte jako fotograf Pierre-Alain Fantin wnosi do tej roli kontrolowaną żywiołowość. Nigdy nie popada w karykaturę, co jest niezwykłe, biorąc pod uwagę charakter tej postaci. Raphaël Personnaz gra lokaja Jérôme'a - pozornie drugoplanową postać, która stopniowo staje się centralną. Jest to człowiek poddany systemowi, któremu służy, rozdarty między lojalnością, dynamiką klasową i mechanizmami, nad którymi nie ma żadnej kontroli.

Jakie emocje chciałeś uchwycić w swoim filmie?

W tym filmie wszyscy się nawzajem obserwują. W ich interakcjach jest pewna bezpośredniość, a nawet konfrontacja, a zbliżenie pozwala oddać tę intensywność. Tworzy to pewnego rodzaju intymność, współudział z widzem: ponieważ bohaterowie istnieją w swoim własnym, niemal zamkniętym świecie, kamera próbuje przeniknąć go od wewnątrz.

© materiały partnera

Jaki miałeś pomył na pokazie bogactwa tej rodziny?

To klasa społeczna rzadko przedstawiana w kinie - jej narracja, kodeksy, zamknięty świat. Razem z Hichamem Alaouié'm, naszym operatorem, ustaliliśmy jedną zasadę: nic nie powinno sprawiać wrażenia ostentacyjnego ani krzykliwego. Wręcz przeciwnie, wszystko musiało być przedstawione z umiarem, niemal neutralnie. Akcja rozgrywa się w pięknym domu z zachwycającym ogrodem i eleganckim wystrojem, ale nic nie jest prezentowane jako przejaw bogactwa. Fascynował mnie ten rodzaj luksusu: taki, który nie rzuca się w oczy, ale jest wyczuwalny wszędzie. Pracowałem z Eve Martin nad scenografią, a jej wkład był kluczowy dla tej wizji.

© materiały partnera

Bogactwo wyraża się również poprzez ubiór. Jak podeszliście do tematu kostiumów?

Wraz z Jurgenem Doeringiem i Laure Villemer przywiązaliśmy dużą wagę do kostiumów, ponieważ przekazują tak wiele, bez użycia słów. Na przykład postać grana przez Isabelle Huppert nosi w filmie 70 różnych strojów - nigdy nie jest to dwa razy ten sam. Chciałem, aby poczucie luksusu było zarówno widoczne, jak i niewidoczne: coś, co się dostrzega, coś, co się czuje, jak tajemnica - ale nigdy coś oczywistego. Są to postacie, które robią wszystko, aby nie zwracać na siebie uwagi - i właśnie w tym tkwi ich siła. Kostium staje się zarówno zbroją, jak i zakodowanym językiem.

Materiał sponsorowany przez Galapagos Films
Wybrane dla Ciebie
Skromna uroczystość bez znanych osób. Tak pochowano Halinę Kowalską
Skromna uroczystość bez znanych osób. Tak pochowano Halinę Kowalską
Kazali jej schudnąć do roli. Absurdalne żądania twórców
Kazali jej schudnąć do roli. Absurdalne żądania twórców
Powraca megaprzebój. Pierwsza i druga część zarobiły prawie 2 mld dol.
Powraca megaprzebój. Pierwsza i druga część zarobiły prawie 2 mld dol.
Myślała, że jest zupełnie sama. Ktoś śledził każdy jej krok
Myślała, że jest zupełnie sama. Ktoś śledził każdy jej krok
Meryl Streep zszokowana tym, co zobaczyła na wybiegu. "Myślałam, że ten problem został rozwiązany lata temu"
Meryl Streep zszokowana tym, co zobaczyła na wybiegu. "Myślałam, że ten problem został rozwiązany lata temu"
Robi to od 22 lat. Nie zgadniecie, gdzie dorabia 90-letnia mama aktora
Robi to od 22 lat. Nie zgadniecie, gdzie dorabia 90-letnia mama aktora
Gdzie wysłali brata aktorki? Widok munduru wywołał spekulacje
Gdzie wysłali brata aktorki? Widok munduru wywołał spekulacje
Wielki aktor przekonuje: "To będzie najlepszy z sezonów"
Wielki aktor przekonuje: "To będzie najlepszy z sezonów"
230 tysięcy widzów w Polsce. We Francji "naruszał zasady laickości"
230 tysięcy widzów w Polsce. We Francji "naruszał zasady laickości"
"Siadała mu na kolanach". Przerażające, co zrobił 9-latce
"Siadała mu na kolanach". Przerażające, co zrobił 9-latce
FKA Twigs znów idzie do sądu z Shią LaBeoufem. Czarne chmury nad aktorem
FKA Twigs znów idzie do sądu z Shią LaBeoufem. Czarne chmury nad aktorem
Ostatni film Chucka Norrisa. Tak zareagował, gdy dostał ofertę
Ostatni film Chucka Norrisa. Tak zareagował, gdy dostał ofertę
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Film
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥