Numer 1 wśród seriali. Ale do obejrzenia na własną odpowiedzialność
W połowie lutego miał premierę serial "Love Story: John F. Kennedy Jr. & Carolyn Bessette", który w Polsce można oglądać na platformie Disney+. Produkcja zbiera dobre, ale też bardzo złe recenzje. Bije też rekordy popularności.
To był swego czasu najgłośniejszy romans Ameryki. John F. Kennedy Jr., syn prezydenta, był postrzegany jako czołowa postać amerykańskiej elity. Dorastał na oczach wszystkich, zamieniając się z chłopca w najbardziej pożądanego kawalera i ikonę mediów. Carolyn Bessette sama zapracowała na swój sukces. Przeszła drogę od asystentki sprzedaży do stanowiska kierowniczego w domu mody Calvina Kleina.
"Dobry żart!". Pokazaliśmy im ich stare zdjęcia
Ta historia miłosna przyciągnęła uwagę całej Ameryki i wciąż budzi emocje, skoro serial "Love Story: John F. Kennedy Jr. & Carolyn Bessette" stał się najpopularniejszą produkcją FX na platformie Hulu oraz Disney+ w historii. Pierwsze pięć odcinków serialu Ryana Murphy'ego zanotowały już ponad 25 mln godzin oglądania.
Dodajmy, że firma produkcyjna FX, należąca do Disneya, ma na swoim koncie takie serialowe przeboje, jak "The Bear", "American Horror Story", "Shogun" czy "Fargo".
6 marca miał premierę szósty odcinek serialu. Do końca pozostały jeszcze trzy odcinki. Można założyć, że największą popularnością "Love Story: John F. Kennedy Jr. & Carolyn Bessette" cieszy się w Stanach Zjednoczonych, ale poza Ameryką też osiągnął duży sukces. Na platformie Disney+ był numerem jeden lutego pośród seriali w kilkunastu krajach (w tym w Polsce).