O miłości do kina, pragnieniu opowiadania pięknych historii i łączenia ludzi

Przed nami 33. edycja Festiwalu Filmowego EnergaCamerimage. "People are crazy and times are strange…" śpiewał w 2000 roku Bob Dylan. Dziś te słowa są jeszcze bardziej aktualne i niepokojące.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Narastające konflikty na całym świecie naruszają fundamenty cywilizacji – pokój, współpracę, wzajemne zrozumienie, empatię i szacunek dla każdej żyjącej istoty. Rosnąca agresja z realnym widmem kolejnej globalnej wojny, lekceważenie znaków płynących ze środowiska naturalnego uniemożliwiają harmonijną egzystencją i odbijają się negatywnie na działaniach kulturalnych, które coraz częściej uznawane są za zbędne lub nieopłacalne.

© materiały partnera

Przemoc fizyczna nie jest najważniejszym zagrożeniem dla świata. Cywilizacje giną nie tylko w wyniku gwałtownych wypadków. Znikają przede wszystkim z powodu trwających dziesiątkami lat procesów erozji wartości duchowych. Czy artyści i twórcy kultury będą w stanie odnaleźć wspólny język i stanąć solidarnie w obronie kluczowych wartości dzięki którym nasza cywilizacja w ogóle powstała? Czy – mimo wewnętrznych konfliktów, które degradują nie tylko przemysł filmowy, lecz wszystkie grupy społeczne – zdołamy ocalić to, co pozwoli przyszłym pokoleniom zdefiniować swoją tożsamość i odnaleźć sens życia w coraz bardziej zunifikowanym, "zmacdonaldyzowanym" świecie? Tolerancja i szacunek dla poglądów mieszczących się w granicach humanistycznego dekalogu i potrzeba wspólnotowego przyjaznego współdziałania są jedyną nadzieją.

Współczesność próbuje przekonać młode pokolenia, że można żyć bez korzeni. Czy artyści i propagatorzy kultury powinni ulegać presji mediów społecznościowych i wykreowanego przez nie "świata na niby"? Człowiek jest jak drzewo – bez korzeni nie przetrwa.

W przemyśle filmowym dobry obraz nie powstanie bez przyjaznej współpracy tych całego zespołu produkcyjnego, ludzi stojących za kamerą i przed kamerą. Gotowe dzieło nie trafi do widzów bez ludzi pracujących przy promocji w kinach i na festiwalach. Wydarzenia filmowe nie przetrwają bez wsparcia firm komercyjnych i publicznego wsparcia, instytucji filmowych i samych twórców. Musimy zacząć tworzyć nowe relacje wspólnotowe z pełnym zrozumieniem i wzajemnym wspieraniem siebie nawzajem.

Światowy kryzys uderza w branżę filmową wyjątkowo mocno – zewsząd dochodzą do nas głosy o niszczeniu starego porządku, często odbywa się to mechanicznie, bezmyślnie, ale często też w sposób wyrachowany i cyniczny. To nie może tworzyć trwałego fundamentu lepszej rzeczywistości. Wewnętrzne konflikty, zawiść, pazerność i chęć "krwawego" odwetu, zawłaszczania pracy innych zniszczą to co najważniejsze dla naszego środowiska - poczucia wspólnoty ludzi i miłości do kina, pragnienia opowiadania ludziom pięknych historii i łączenia wszystkich ponad podziałami. Czy naprawdę chcemy, by współczesne pokolenie twórców zapisało się w historii kinematografii jako to, które doprowadziło do zniszczenia branży swoim bezwzględnym dążeniem do celu po trupach? Czy nie lepiej byśmy zostali zapamiętani jako ci, którzy w czasie tak wielkiego kryzysu potrafili stworzyć pokojową wspólnotę ciężko tworzącą nowe relacje i równowagę szacunku dla wszystkich kreatywnych?

Walczymy, by nasz festiwal zachował wysoki poziom, lecz kierunek, w którym zmierza świat, sprawia, że deprecjonuje się naszą atrakcyjność jako miejsca promocji wartości artystycznych i duchowych.

Jednocześnie jesteśmy wystawieni na presję różnych środowisk – o odmiennych poglądach, potrzebach i oczekiwaniach – które w przypadku braku bezkrytycznej afirmacji ich oczekiwań czynią nas celem ataków, deprecjonują dorobek festiwalu i zniekształcają nasze intencje - insynuując, że nie jesteśmy wystarczająco otwarci dla wszystkich.

To błędne koło, z którego możemy wyrwać się tylko wspólnym wysiłkiem – artystów, twórców i mediów, wszystkich, którzy wierzą w kulturę jako dialog i spotkania w dobrych zamiarach, bez agresji i złości. Dość kłamstw. Dość pomówień i niszczenia wizerunku festiwalu oraz fałszywej narracji o ratowaniu go poprzez eliminowanie tych, którzy go stworzyli.

Dziś często wartość artystyczna filmu przestaje być ważna. W pierwszej kolejności liczy się to kto film zrealizował i z jakich pobudek. Następuje ogromny rozłam wśród artystów niemal zaocznie.

Ocena wartości artystycznych, duchowych i humanistycznych jest fundamentem Festiwalu EnergaCamerimage. U nas mistrzowie uczą, młodzi nie boją się zadawać pytań, a widzowie płaczą i śmieją się razem z bohaterami filmów. Chcemy dawać głos twórcom below the line, wierząc, że artyści above the line będą wspierać wartościowe projekty.

Kino może być miejscem, w którym ludzie leczą swoje dusze, odzyskują nadzieję, odnajdują utracone chwile i harmonię piękna, które idzie w parze z dobrem, ale najpierw my sami musimy dojść do porozumienia bez stosów i plutonów egzekucyjnych uzbrojonych w media.

Marek Żydowicz - Dyrektor Festiwalu

33. edycja festiwalu sztuki operatorskiej EnergaCamerimage odbędzie się w dniach od 15 do 22 listopada w Toruniu.

Pełen program Festiwalu można znaleźć na: https://camerimage.pl/pl/program

Karty wstępu na Festiwal dostępne są w festiwalowym Portalu

Materiał sponsorowany przez EnergaCamerimage
Wybrane dla Ciebie
Kostium z filmu "Elf" wylicytowany za rekordową kwotę
Kostium z filmu "Elf" wylicytowany za rekordową kwotę
"Peaky Blinders" wraca jako film. Netflix ujawnia datę premiery
"Peaky Blinders" wraca jako film. Netflix ujawnia datę premiery
Mel Gibson w nowym filmie. "Przypomina jego najlepsze dni na szczycie Hollywood"
Mel Gibson w nowym filmie. "Przypomina jego najlepsze dni na szczycie Hollywood"
Po seansie do mikrofonu podeszła kobieta. "Jestem z Gruzji... pomożesz mi?"
Po seansie do mikrofonu podeszła kobieta. "Jestem z Gruzji... pomożesz mi?"
Tylko dla dorosłych. Za film pełen skandalicznych scen dostała nominację Oscara
Tylko dla dorosłych. Za film pełen skandalicznych scen dostała nominację Oscara
Ta afera się nie kończy. Powiedział ciężarnej Blake Lively, że jest obrzezany
Ta afera się nie kończy. Powiedział ciężarnej Blake Lively, że jest obrzezany
Jane Fonda o przejęciu Warner Bros. "Katastrofalna transakcja"
Jane Fonda o przejęciu Warner Bros. "Katastrofalna transakcja"
Aktor winien 15 mln dol. alimentów? Była żona daje mu 30 dni
Aktor winien 15 mln dol. alimentów? Była żona daje mu 30 dni
Wspomina upokarzającą, nagą scenę. "To było okropne"
Wspomina upokarzającą, nagą scenę. "To było okropne"
Richard Gere skomentował swój 20-letni zakaz wstępu na Oscary. "Robię to, co robię"
Richard Gere skomentował swój 20-letni zakaz wstępu na Oscary. "Robię to, co robię"
Obsypany Oscarami film. Zobaczysz go z kanapy
Obsypany Oscarami film. Zobaczysz go z kanapy
Netflix zbroi się na rynku. Przejmuje Warner Bros. Discovery, właściciela TVN
Netflix zbroi się na rynku. Przejmuje Warner Bros. Discovery, właściciela TVN
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Film
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟