Tych ekranowych śmierci nie dało się uniknąć. Twórca tłumaczy
Film "Peaky Blinders: Nieśmiertelny" jest numerem jeden Netfliksa po swoim premierowym weekendzie na platformie. Jeśli jednak jeszcze go nie widzieliście, nie czytajcie tego tekstu. Potężne spoilery!
"Peaky Blinders: Nieśmiertelny" to filmowe zakończenie tej rozciągniętej na sześć sezonów historii, ostatni rozdział opowieści o Tommym Shelbym i jego rodzinie. W rozmowie z Entertainment Weekly twórca tego świata, Steven Knight, mówi o postaci Cilliana Murphy'ego:
- Spotykamy go w momencie, w którym wycofał się ze świata. Prześladują go rzeczy, które zrobił. I dowiadujemy się, że jest jeszcze jeden powód, dla którego jest tak nawiedzony - zabił własnego brata. To człowiek, który całe życie poświęcił ochronie rodziny. Wszystko było podporządkowane rodzinie. Uzasadniał swoje złe czyny tym, że były dobre dla rodziny. A to zburzyło cały jego własny kodeks.
Błoto i nieopisany smród. To najtrudniejsza scena hitu Netfliksa
Śmierć Arthura Shelby'ego to nie jedyne pożegnanie. W biały dzień od kuli zginęła też Ada, ukochana siostra Tommy'ego, która odpowiadała za interesy rodziny, gdy on odciął się od świata. Dlaczego musiała zginąć?
- To wyraz natury przemocy i idei, że w tamtych czasach śmierć wyglądała właśnie tak. Bomba spada, znikasz. Chciałem to oddać - mówi Knight.
Oczywiście punktem kulminacyjnym filmu jest śmierć samego Tommy'ego w finale, który ginie z rąk swojego syna Duke'a. Knight powiedział, że taki los czekał na bohatera od pierwszej sceny tego serialu.
- Pomyślałem, że żeby to domknąć, on będzie musiał odejść - stwierdził, nawiązując do doświadczeń bohatera z I wojny światowej, które wciąż go prześladowały. - Od tamtego momentu wszystko, co przyszło później, było już tylko bonusem.